Szacuny
15
Napisanych postów
153
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
9703
po co tyle jezdzisz ?? Wprowadzasz sie tylko wiekszy deficyt kcal przy tak maleh ilosci kcal hakie jadasz co poteguje jeszcze barsziej zwolniebie metaboliznu , dodawaj kcal 200 teraz i posiedz na nich tydzie pozniej zobacz jak obwody i waga czy sie os zmienia czu nie jak bie to dodajesz kolejne kcal i tak az dojdziesz do tych mib 2000 kcal
Zmieniony przez - redukcjia1 w dniu 2017-02-23 14:26:56
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11207
Napisanych postów
52116
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Być może potrzebujesz w tej chwili wspomagania hormonami, by jakoś twój metabolizm funkcjonował - tu nie ma na co czekać, lekarz, badania, endokrynolog i to jak najszybciej, bo tycie na 1200kcal oznacza niestety, że organizm wysiadł... Samodzielne dodawanie po 200kcal to imo bez sensu - tu jest sytuacja podbramkowa. Dodaj co tydzień po 200-300, niezależnie co się będzie działo z sylwetką, żeby mieć przynajmniej te 1600-1800kcal, a w międzyczasie biegiem do lekarza. Rowerka 20-30 minut 2-3 razy w tygodniu max lub jakiejś innej lekkiej aktywności, dopóki się sytuacja nie wyjaśni. W tej chwili wyniszczasz organizm - nadaktywność występuje przy głodzeniu się: to taki krzyk rozpaczy organizmu o jedzenie, o to byś je zdobyła i zjadła... Dlatego jesteś w stanie na takich kaloriach być aktywna, ale ta aktywność pogłębia tylko twój problem. Pozdrawiam.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
513
redukcjia1
po co tyle jezdzisz ?? Wprowadzasz sie tylko wiekszy deficyt kcal przy tak maleh ilosci kcal hakie jadasz co poteguje jeszcze barsziej zwolniebie metaboliznu , dodawaj kcal 200 teraz i posiedz na nich tydzie pozniej zobacz jak obwody i waga czy sie os zmienia czu nie jak bie to dodajesz kolejne kcal i tak az dojdziesz do tych mib 2000 kcal
Zmieniony przez - redukcjia1 w dniu 2017-02-23 14:26:56
Ok, będę się starać jeść więcej.
Jeżdżę, ponieważ poruszam się na wózku inwalidzkim. Jeśli bym całkowicie odstawiła ćwiczenia, to pewnie bym z łóżka nie wstała.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
513
M-ka
Być może potrzebujesz w tej chwili wspomagania hormonami, by jakoś twój metabolizm funkcjonował - tu nie ma na co czekać, lekarz, badania, endokrynolog i to jak najszybciej, bo tycie na 1200kcal oznacza niestety, że organizm wysiadł... Samodzielne dodawanie po 200kcal to imo bez sensu - tu jest sytuacja podbramkowa. Dodaj co tydzień po 200-300, niezależnie co się będzie działo z sylwetką, żeby mieć przynajmniej te 1600-1800kcal, a w międzyczasie biegiem do lekarza. Rowerka 20-30 minut 2-3 razy w tygodniu max lub jakiejś innej lekkiej aktywności, dopóki się sytuacja nie wyjaśni. W tej chwili wyniszczasz organizm - nadaktywność występuje przy głodzeniu się: to taki krzyk rozpaczy organizmu o jedzenie, o to byś je zdobyła i zjadła... Dlatego jesteś w stanie na takich kaloriach być aktywna, ale ta aktywność pogłębia tylko twój problem. Pozdrawiam.
Ok, zwiększę kcal z tłuszczy i zobaczymy co się wydarzy. Co do lekarza to mi się niedobrze robi na samą myśl...
Ale jak się bajzlu narobiło to trzeba za to płacić.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11207
Napisanych postów
52116
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie wiem, jak wygląda sprawa ze skierowaniem, ale jeden telefon do przychodni powinien to wyjaśnić... Ja się zawsze upewniam telefonicznie w takich sprawach, żeby nie chodzić dwa razy.