Nie chlał jak każdy z nas za małolata, jest duży, fajny i co z tego... szczerze nie zazdroszcze jako młody koks :P wilcza młodość p******neła , ja swoją wspominam pozytywnie on wątpie :) Sory za szczerość ale miałem to samo w głowie co on lat temu ale szczesliwy jesitem że nie poszedlem w to dalej.. kumaci zrozumieją.. czekam na hejt ,szczerze odpowiem
...
Co tu hejtować? Każdy ma prawo żyć, jak mu się podoba. Każda decyzja pociąga konsekwencje. Liczy się bilans zysków/strat i myślę, że on nie narzeka, tym bardziej, że są aspekty niemierzalne - samorealizacja i zwyczajna frajda z tego, co się robi. Ktoś wspomina z łezką w oku srogie melanże za małolata, on pierwsze przygotowania do zawodów. Każdy niech pielęgnuje swoje życie i wspomnienia.
...
teZ miałem takie szczeniackie przemyślenia ,że może za mało piłem poważnie .bo wolałem trenować ,ale w gruncie rzeczy powiem wam ,że zawsze jak miałem wypić okazyjnie to piłem - święta ,sylwek jakieś urodziny .napewno świat się nie zawali a człowiek się troche odstresuje.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
