Mam prośbę żebyście pomogli mi w doborze jakiegoś spalacza. Mam aktualnie 12%-13% bf, (wzrost 172, waga:71, staż treningowy: 2 lata) właściwie tłuszcz zalega tylko w dolnej cześci brzucha. Chciałbym zejść do 8%. Trenuję kalistenikę i street workout. Od października dołozyłem jeszcze ciężary. Trenuję 5 razy w tygodniu. Dodatkowo robię jeszcze interwały (2 razy w tygodniu) i basen w niedzielę. Dietę mam obliczoną z ujemnym bilansem kalorycznym więc wszystko przemyślane. Moje treningi są teraz ciężkie i nastawionę na wytrzymałość. Optymalna forma ma przyjść w lutym. Chcę jakoś się wspomóc, bo ostatnio ciężko się zebrać (może z przemęczenia, a może ta pogoda) i przy okazji chciałbym coś co podkręci metabolizm i upora się z zalegającym jeszcze fatem. W zeszłym roku stosowałem revex i tburner. Chciałbym coś mocniejszego a nie jestem w temacie, bo widzę że wszystkie mocniejsze spalacze, które widziałem w zeszłym roku aktualnie są niedostępne w sklepie sfd (no może poza black bombs). Pomóżcie coś mi dobrać.
Nie wiem czy to info jest niezbędne ale zamawiam jeszcze BCAA od FA i witaminy od Olimpa.
Nie wiem czy to info jest niezbędne ale zamawiam jeszcze BCAA od FA i witaminy od Olimpa.
Krzysztof Piekarz