Witam, zaczynam jestem od miesiąca na redukcji mam 22 lata i moim problemem jest to, że waga owszem spada ale wydaję mi się jakbym objętościowo jednak zrobił się większy. Większość mojego tłuszczu skupia się w okolicach brzuch klatka i boczki nogi i ręce mam dość szczupłe. Mam pracę siedzącą po 13 h jakieś 16-18 razy w miesiącu. Z siłowni korzystałem bardzo rzadko. Więc moje pytanie czy to w diecie mnie coś "podlewa" mimo ze waga spadła czy może po prostu to przez brak ruchu. Poniżej wklejam moją dietę do oceny, dodam że kurczaka stosuję na przemian z udźcem wołowym, a tuńczyka z puszki nie jem codziennie tylko tak co 3-4 dni pomiędzy inne ryby dorsz i pstrąg, makrelę 100 g jem jem codziennie bo mi smakuje. Zdarzyło mi się w miesiącu 4-5 dni troszkę większego odpuszczenia diety jednak nie dużego.
Wody na razie piję mało bo 2-3 szklanki dziennie maksymalnie.
Podział makro mam mniej więcej 30 % zapotrzebowania białko po 35 % węgle i tłuszcze.
Granicę ustawiłem po ucięciu kalorii na 2300 po zjedzeniu wszystkiego nie czuję się głodny między posiłkami.
Jeżeli chodzi o porę jedzenia może ostatni posiłek jem za szybko, a moze za późno ? po pracy jestem w domu ok. 21:30 chodzę spać średnio o 24 dziękuję i pozdrawiam, Liczę na pomoc, ponieważ wydaję pieniądze, a okażę się ze nic z tego nie będzie,

Wody na razie piję mało bo 2-3 szklanki dziennie maksymalnie.
Podział makro mam mniej więcej 30 % zapotrzebowania białko po 35 % węgle i tłuszcze.
Granicę ustawiłem po ucięciu kalorii na 2300 po zjedzeniu wszystkiego nie czuję się głodny między posiłkami.
Jeżeli chodzi o porę jedzenia może ostatni posiłek jem za szybko, a moze za późno ? po pracy jestem w domu ok. 21:30 chodzę spać średnio o 24 dziękuję i pozdrawiam, Liczę na pomoc, ponieważ wydaję pieniądze, a okażę się ze nic z tego nie będzie,

Krzysztof Piekarz