Plan treningowy dobrze ułożyć mniej więcej pod swoje cele. Czyli np. powiększyć obręcz barkową itd w zależności od tego czego się chce. Ale jeśli pasuje Ci tym planem, to ok.
Co do samej diety jeśli uwzględnisz to, o czym wspomniałeś (czyli różnorodność w posiłkach ) + warzywa to dla mnie nie jest źle. Ale na kolację wrzuć węglowodany. Dzięki nim na prawdę jest lepsza regeneracja i jakość snu się poprawia.
I na razie jadłabym tak codziennie, czyli i dnt i dt (jesli w masz dnt, to banana możesz wrzucić w innym posiłku, albo wymienić na inny owoc / rodzaj węglowodanów i dołożyć kaszy/ ryżu)
Co do samej diety jeśli uwzględnisz to, o czym wspomniałeś (czyli różnorodność w posiłkach ) + warzywa to dla mnie nie jest źle. Ale na kolację wrzuć węglowodany. Dzięki nim na prawdę jest lepsza regeneracja i jakość snu się poprawia.
I na razie jadłabym tak codziennie, czyli i dnt i dt (jesli w masz dnt, to banana możesz wrzucić w innym posiłku, albo wymienić na inny owoc / rodzaj węglowodanów i dołożyć kaszy/ ryżu)
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
To ma być normalny posiłek.