Szacuny
43
Napisanych postów
322
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
37926
No to może zacznę od info o sobie. Wiek 30, waga aktualna 80,1 kg, wzrost 184. Jestem po mega redukcji zakończonej w maju. Od lipca do teraz waga skoczyła z 78,8 do 81,1 :/
Trening:siłownia 3x w tygodniu. SW-2x w tygodniu. Więc szału nie ma. Tryb życia siedzący, praca siedząca. Dieta zbilansowana 4200kcal w DT, 3800kcal w nietreningowe. Od 2-3 tygodni dodałem 100g gainera potreningowo. Jak widzicie masa stoi. Tak chciałem co o tym myślicie, oraz jestem ciekaw ile sami dajecie kalorii przy ilu treningach SW oraz siłowni tygodniowo. Coś ewidentnie jest nie tak.
Szacuny
2
Napisanych postów
35
Wiek
32 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
741
Z 78,8 do 80,1 to masz 1300 a nie 300. Chcesz robić masę tak? W 2 miesiące 1,5kg to średnio, ale ważne że idzie do przodu, bo ja musiałem zrezygnować czasowo ze SW żeby coś masy nabrać (a więcej już bym w siebie żarcia nie wepchnął). Jak dasz radę to dołóż jeszcze jakieś kalorie do tego co masz i obserwuj. Widzisz, że masa, wolno bo wolno, ale jednak idzie w górę.
Szacuny
43
Napisanych postów
322
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
37926
Właśnie sorry, ale pisałem w nocy po ciemku, i źle wciskałem klawisze(cyfry). Waga skoczyła o 300g. Z tym że po redukcji była cały czas podbijana kaloryczność. Dietę mam z po treningu. Normalnie wazyłem ponad 90. Główny problem to psycha, ludzie mnie widzą i mówią ale chudy, jakie chuchro z Ciebie itd :) Jakby nie rozumieli, że dobrze to to wszystko wyglądało, ale pod bluzą(zalanie) Przy regularnych treningach SW ciężko coś ta masa idzie, może już teraz będzie lepiej. I chciałem właśnie wiedzieć jak to u was wygląda. Diety przestrzegam na 100% bo znowuż nie chcę się też zalać. Jedynie raz na dwa tygodnie jem lody, ale tak jak mi powiedziano zamieniam posiłek np 1000 kalorii na lody 1000 kalorii.