Czy pocenie się spala kalorie?

To pytanie pada bardzo często – i nie ukrywam, że sam kiedyś się nad tym zastanawiałem. Kiedy podczas treningu pot leje się strumieniami, łatwo uwierzyć, że to właśnie w tej chwili tłuszcz się „wypala”. Ale czy to naprawdę tak działa? No właśnie – nie do końca.

Pocenie się a odchudzanie

Pocenie to naturalny sposób organizmu na chłodzenie się. Gdy ćwiczymy, jemy coś ostrego albo siedzimy w nagrzanym autobusie, ciało uruchamia system chłodzenia – gruczoły potowe. Dzięki temu temperatura wewnętrzna pozostaje na bezpiecznym poziomie. Ale pocenie samo w sobie nie jest procesem spalania kalorii.

Tak, po intensywnym treningu możesz ważyć mniej. Ale to nie znaczy, że zniknęła tkanka tłuszczowa. Waga spada, bo tracisz wodę. Pot to w 99% właśnie woda, a w 1% sole mineralne, trochę białka i śladowe ilości innych substancji. Po wypiciu butelki wody ta „utrata” znika. Dlatego sportowcy w sportach wagowych potrafią w saunie „zgubić” kilka kilogramów, ale to wyłącznie odwodnienie, a nie faktyczna redukcja tkanki tłuszczowej.

Czy pocenie spala jakieś kalorie?

spocona kobieta - trening

Teoretycznie tak – każda czynność w ciele wymaga energii. Gruczoły potowe pobierają ją z glukozy we krwi. Ale ilość spalonych kalorii jest tak znikoma, że nie ma to realnego znaczenia. To nie pot spala kalorie, tylko wysiłek, który do tego potu doprowadził.

Ale czy więcej potu = więcej spalonych kalorii? To kolejny mit. Czasami widzę osoby trenujące w grubych bluzach czy foliowych „saunowych” strojach, bo wierzą, że dzięki temu szybciej chudną. Problem w tym, że ilość potu nie równa się ilości spalonych kalorii. Ćwicząc w upale czy w przegrzanym pomieszczeniu, faktycznie będziesz się pocić więcej, ale spalisz dokładnie tyle kalorii, ile wynika z intensywności ćwiczeń, a nie z temperatury.

Ciekawe badanie z 2020 roku porównało osoby praktykujące jogę w normalnej temperaturze i w gorącym studio. Wyniki? Tętno i spalanie kalorii były podobne w obu grupach. Różnica polegała jedynie na tym, że grupa „hot yoga” miała trochę lepszą mobilność bioder i inaczej wykorzystywała tłuszcz jako źródło energii. Ale sama liczba spalonych kalorii – niemal taka sama.

Spalanie kalorii bez pocenia się

kobieta - trening siłowy

To, że się nie pocisz, nie oznacza, że nie spalasz kalorii. Organizm zużywa energię cały czas – nawet gdy siedzisz i czytasz ten tekst. To tzw. podstawowa przemiana materii, czyli energia potrzebna do oddychania, trawienia, pracy serca czy mózgu.

Do tego dochodzi każda forma ruchu – wejście po schodach, spacer z psem, sprzątanie czy nawet wiercenie się na krześle. To wszystko też spala kalorie, choć niekoniecznie wywoła pot. Ćwiczenia spokojniejsze, jak joga czy pilates, nie zawsze prowadzą do intensywnego pocenia, a mimo to pomagają budować mięśnie i poprawiają metabolizm. A więcej mięśni oznacza więcej spalanych kalorii nawet w spoczynku.

{{bestsellery=1388;title=NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE ODŻYWKI BIAŁKOWE NA REDUKCJĘ"}}

Jak spalać kalorie skutecznie i zdrowo?

Chudnięcie sprowadza się do bilansu energetycznego – trzeba spalić więcej niż się zjada. To można osiągnąć na dwa sposoby: jeść mniej lub ruszać się więcej (a najlepiej połączyć jedno i drugie).

Kluczowe zasady:

  • ruszaj się regularnie, minimum 150 minut umiarkowanego ruchu tygodniowo
  • stawiaj na różnorodność – cardio, ćwiczenia siłowe, mobilność
  • jedz normalne, nieprzetworzone jedzenie zamiast cudownych diet 
  • śpij co najmniej 7 godzin, bo brak snu zwiększa apetyt
  • nie wierz w szybkie efekty – zdrowe tempo to 0,5–1 kg tygodniowo

Polecamy również: Spalacze tłuszczu ranking - najlepszy spalacz tłuszczu

Podsumowanie

Pocenie się nie spala kalorii. To jedynie sposób organizmu na chłodzenie. Owszem, po intensywnym wysiłku waga spada, ale to tylko utrata wody, która szybko wraca po nawodnieniu. Liczy się nie to, ile się spociłeś, ale ile energii faktycznie zużyłeś na ruch. Dlatego zamiast mierzyć skuteczność treningu ilością potu na koszulce, lepiej patrzeć na konsekwencję i intensywność ćwiczeń, zdrową dietę i regenerację. Bo to one prowadzą do realnej utraty tkanki tłuszczowej – a nie wilgotne plamy na ubraniu.

Źródło: 

The relation between sweat rate and weight loss when sweat is dripping off the body https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5789946/

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
electro

Warto przeczytać

Komentarze (0)