Nie wierzę... tu "enter" oznacza wysłanie postu a nie kolejną linię... Więc tak: dzięki za odzew. Pozmieniam to i owo i zobaczę jak to wpłynie. Na razie jeszcze jestem na etapie przyzwyczajania się do białka z ostrovitu. Ostatnio takie pędzenie miałem po gainerze mutant mass, ale że był za słodki to w połowie ok. 6kg paczki przestałem jeść (jak ktoś chce to mogę mu to wysłać - czekolada). W każdym razie po naturalnym jedzeniu nie miałem nigdy problemów ale martwi mnie to co zjadam razem z kurą (na śniadanie 0.6-0.7 kg pałek z lidla lub biedry, z czego po wygotowaniu samego mięsa jest połowa tej masy).
...
często biorę pierś z lidla i z kilograma mi wychodzi ok 650g, wg mnie normalna sprawa.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
...
Ubytek masy po obróbce termicznej wynika z tego że mięso jak każdy inny produkt zawiera w swoim składzie wodę, produkty zawsze ważymy przed obróbką termiczną jeżeli chcemy liczyć makro
wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, ważna jest dawka
...
jw z moich obserwacji wynika, ze najmniej wody puszcza cycek z biedronki, lidlowskie faktycznie dosc mocno nawodnione, ciekawe czy tez to idzie rejonami kraju
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
...
Zagrodowy nie puszcza prawie nic i czasami faktycznie lepiej zjeść mniej, a lepszej jakości
Takie czasy, ech...
Takie czasy, ech...
...
Dzisiaj ważyłem kurę przed gotowaniem. Dwie paczki z lidla piersi po odkrojeniu syfu 1100gram powinno być, a było 888 

...
czyli kupiłeś 1100g odkroiłeś i zostało Ci 888g ?
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
...
Nie. Kupiłem dwie paczki piersi z Lidla. Odkroiłem coś 50gram z 1150gram deklarowanej wagi na opakowaniach a na wadze było 888gram, a powinno być 1100gram. Okradli mnie
ale w sumie czasami mam więcej w opakowaniu niż powinno być.
Jednakże warto samemu ważyć bo ponad 200gram z hakiem kury to ponad 40gramów białka, co robi różnicę jakąś.
Zmieniony przez - Eltoro_KrK w dniu 2016-09-15 11:49:02
ale w sumie czasami mam więcej w opakowaniu niż powinno być.
Jednakże warto samemu ważyć bo ponad 200gram z hakiem kury to ponad 40gramów białka, co robi różnicę jakąś.
Zmieniony przez - Eltoro_KrK w dniu 2016-09-15 11:49:02
...
W takim razie nie wiem skąd Lidl bierze kurę w poważnych zakładach produkcyjnych już od dawna nikt ręcznie nie przeważa każdej paczki jaka schodzi z taśmy a komputer niedoważonej by nie puścił. Wałka na 200g celowo też nie robią a kalibracji urządzeń pomiarowych dokonuje się systematycznie wg założeń systemów zarządzania jakością, więc jak waga jest j**nięta to przez jakiś czas szło nie do szacowane mięcho. Trudno jednak w to uwierzyć bo Lidl sprawdza przyjmowany towar i to by nie przeszło gdyby zamiast tony piersi przyjechało 800kg. Oczywiście też nie ważą palet korzystają z programów statystycznej kontroli i zależnie od umowy z dostawcą określony % może nie spełniać wymagań a partia zostanie przyjęta ale tu musiałby być błąd na każdej paczce gdyby waga była zje**na
Miałem okazję będąc jeszcze na studiach odbywać praktyki w dużym zakładzie zajmującym się przetwórstwem drobiu (głównie indyków). Coś tam człowiek zawsze zobaczył a nie tylko teoria i książki i muszę przyznać że zakłady (przynajmniej te duże) sumiennie przykładają się aby wszystko było tip top i kładą duży nacisk na kontrolę jakości, HACCP oraz ISO:22000 dlatego mam duże zaufanie do mięsa paczkowanego z Biedronki (w Lidlu nie robię zakupów bo mam nie po drodze). W brew obiegowej opinii w cale nie jest to gorsza pierś niż ta kupowana na wagę w mięsnym.
Zmieniony przez - zielony90 w dniu 2016-09-15 12:35:28
Miałem okazję będąc jeszcze na studiach odbywać praktyki w dużym zakładzie zajmującym się przetwórstwem drobiu (głównie indyków). Coś tam człowiek zawsze zobaczył a nie tylko teoria i książki i muszę przyznać że zakłady (przynajmniej te duże) sumiennie przykładają się aby wszystko było tip top i kładą duży nacisk na kontrolę jakości, HACCP oraz ISO:22000 dlatego mam duże zaufanie do mięsa paczkowanego z Biedronki (w Lidlu nie robię zakupów bo mam nie po drodze). W brew obiegowej opinii w cale nie jest to gorsza pierś niż ta kupowana na wagę w mięsnym.
Zmieniony przez - zielony90 w dniu 2016-09-15 12:35:28
wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, ważna jest dawka
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!