Na pewno wezmę wszystkie wasze rady do serca, zwłaszcza te z kanapeczkami, które bardzo mi się spodobały
Ale chciałbym jeszcze dodać coś, otóż miałem dzisiaj okazję spotkać kolegę, który wyszedł już z mojej szkoły i jako jeden z wielu był dla mnie motywacja do treningu, a przynajmniej jego determinacja. Dzisiaj spotkałem go po roku i gość mając 17 lat ma taką łapę, że nie mieści mu się w rękawkach od koszulki i barkach
Zamieniłem z nim parę słów, między innymi o diecie i on właśnie je dużo i zdrowo, steki, jajecznice, właśnie kanapki z jajkiem, pasty rybne i rożne rzeczy, ale sam mi powiedział, ze nie robi tego na wagę, a po prostu na oko, żeby najeść się miedzy godzinami i nie być głodnym, a do tego bierze węglowodany przed treningiem i codziennie białko na wieczór, rozmawialiśmy o tej diecie i wyniosłem z tego tyle, ze gdyby nie te odzywki, raczej nie miałby takiej łapy jak ma. Więc jak to w końcu jest? wydaję mi się, że keksior98 też ma trochę rację, co o tym uważacie? Zapomniałem jeszcze dodać ze w styczniu miałem okazje brać próbkę gainera przez tydzień i poczułem naprawdę niezłego kopa, ponieważ często przed treningami po prostu nie mam sily podnieść ciężarów i sobie odpuszczałem. Co uważacie o tym, żeby faktycznie jeść zdrowo, te jajecznice, odpowiednie mięso, kanapeczki z jakiem itd, a do tego wspomagać się białkiem i gainerem? Miałem przed sobą żywy przykład osoby, która tak postępując doszła do naprawdę dobrej figury. A nie ukrywam, że naprawdę łatwo mówić, a ciężko w moim wieku zadbać o ta odpowiednią dietę, która faktycznie da mi przyrost mięśni.
Ale chciałbym jeszcze dodać coś, otóż miałem dzisiaj okazję spotkać kolegę, który wyszedł już z mojej szkoły i jako jeden z wielu był dla mnie motywacja do treningu, a przynajmniej jego determinacja. Dzisiaj spotkałem go po roku i gość mając 17 lat ma taką łapę, że nie mieści mu się w rękawkach od koszulki i barkach
Zamieniłem z nim parę słów, między innymi o diecie i on właśnie je dużo i zdrowo, steki, jajecznice, właśnie kanapki z jajkiem, pasty rybne i rożne rzeczy, ale sam mi powiedział, ze nie robi tego na wagę, a po prostu na oko, żeby najeść się miedzy godzinami i nie być głodnym, a do tego bierze węglowodany przed treningiem i codziennie białko na wieczór, rozmawialiśmy o tej diecie i wyniosłem z tego tyle, ze gdyby nie te odzywki, raczej nie miałby takiej łapy jak ma. Więc jak to w końcu jest? wydaję mi się, że keksior98 też ma trochę rację, co o tym uważacie? Zapomniałem jeszcze dodać ze w styczniu miałem okazje brać próbkę gainera przez tydzień i poczułem naprawdę niezłego kopa, ponieważ często przed treningami po prostu nie mam sily podnieść ciężarów i sobie odpuszczałem. Co uważacie o tym, żeby faktycznie jeść zdrowo, te jajecznice, odpowiednie mięso, kanapeczki z jakiem itd, a do tego wspomagać się białkiem i gainerem? Miałem przed sobą żywy przykład osoby, która tak postępując doszła do naprawdę dobrej figury. A nie ukrywam, że naprawdę łatwo mówić, a ciężko w moim wieku zadbać o ta odpowiednią dietę, która faktycznie da mi przyrost mięśni.
, np. dla kulturystów, którzy jedzą po kilka tysięcy kalorii na dzień, bo mają już tak dużą masę mięśniową.
