Witam, nie wiedziałem w jakim dziale napisać ten temat, mam nadzieję, że wybrałem najlepszy.
Wracając do tematu. Miałem wczoraj test sprawnościowy w wacie (WAT w Warszawie). Problem pojawił się podczas biegu na 1000m. Po przebiegnięciu 350m złapał mnie skurcz najpierw w lewej łydce, a potem w prawej. Trochę bolało, ale nie mogłem przerwać biegu z racji na wyniki. Dzisiaj rano poczułem w nodze skurcz i to taki ciągły, mogę chodzić, ale cały czas ten skurcz jest obecny. Jakieś porady jak mogę się go pozbyć? Jak wyleczyć? Z góry dziękuje za odpowiedź.
Wracając do tematu. Miałem wczoraj test sprawnościowy w wacie (WAT w Warszawie). Problem pojawił się podczas biegu na 1000m. Po przebiegnięciu 350m złapał mnie skurcz najpierw w lewej łydce, a potem w prawej. Trochę bolało, ale nie mogłem przerwać biegu z racji na wyniki. Dzisiaj rano poczułem w nodze skurcz i to taki ciągły, mogę chodzić, ale cały czas ten skurcz jest obecny. Jakieś porady jak mogę się go pozbyć? Jak wyleczyć? Z góry dziękuje za odpowiedź.
Krzysztof Piekarz