Zamierzam redukowac jeszcze do ostatniego weekendu Maja i zamierzam w ten weekend zakonczyc redukcje. I mysle o diecie stabilizacyjnej, mianowicie jak rozwiac podaz kalorii. Ustawic z dnia na dzien na bilansie zerowym czy np stopniowo dodawac z tyg na tydz? Jak to zrobic, zeby nie okazalo, ze wiele tygodni ciezkiej pracy i poswiecenia sie zmarnuje.
Z gory przepraszam jak wyolbrzymiam sprawe, otoz jest to moja pierwsza redukcja i porzadna dieta i nie znam dokonca organizmu jak zareaguje. Wiem, ze jestem generalnie z natury szczuply ale mam lekka tendencje do gromadzenia tluszczu w okolicach pasa, stad tez pomysl o redukcji
Zapotrzebowanie 3250kcal (3 silownia+ aeroby + ciezka praca 5xtyg) Waga 79.5kg 184cm
Dieta obecna w DT minus 750-800 DNT minus 950- 1000. Jest naprawde ciezko juz, ale juz prawie finish. Z gory dziekuje za odpowiedzi..
Z gory przepraszam jak wyolbrzymiam sprawe, otoz jest to moja pierwsza redukcja i porzadna dieta i nie znam dokonca organizmu jak zareaguje. Wiem, ze jestem generalnie z natury szczuply ale mam lekka tendencje do gromadzenia tluszczu w okolicach pasa, stad tez pomysl o redukcji
Zapotrzebowanie 3250kcal (3 silownia+ aeroby + ciezka praca 5xtyg) Waga 79.5kg 184cm
Dieta obecna w DT minus 750-800 DNT minus 950- 1000. Jest naprawde ciezko juz, ale juz prawie finish. Z gory dziekuje za odpowiedzi..
Krzysztof Piekarz
Masowac narazie nie zamierzam, bo najpierw chce poprawic szybkosc i skocznosc, Wiec istnieje mozliwosc, ze sylwetka jakosciowo minimalnie sie poprawi, Oczywiscie dalej bedzie lecial trening na wolnych ciezarach + troche dynamiki