Hejka hej, mam do Was sprawe. Od zawsze chcialem sie pobawic w sporty walki, zo prawda zawsze mi sie marzylo cos w stylu karate albo takewondo (sorka jesli walnalem byka, ale nie mam mozliwosci teraz sprawdzic za bardzo poprawnosci nazewnictwa), ale koniec koncow z roznych powodow nie wyszlo.
Teraz planuje sie zapisac na jakis tego typu sport w okolicach pazdziernika (najpierw musze odbudowac troche sylwetke i kondycje). I tutaj pojawia sie pytanie, czy 20 lat to nie jest za pozno? Nie mysle tutaj bron Boze o zawodach, po prostu chcialbym poprawic wyglad i co wazniejsze wrocic do uprawiania jakiegos sportu bardziej "profesjonalnie" . Ogolnie milo by tez bylo, gdyby trenujac taki sport moc byc w jakims stopniu pewniejszym, ze obroni sie dziewczyne, w razie jakby cos itd :). Zalezy mi tez na tym, bym po treningach nie wygladal jak obity kibol, bo jednak nie wypada pokazywac sie na studiach z siniakami na buzce . Ogolnie sporty, ktore sa u mnie w okolicy to Boks (w tej chwili moj faworyt), MMA (cokolwiek by to nie bylo, bo jednak dla mnie to w tym wypadku cos dziwnego... xD), Muay Thai (do czego tez nie jestem u mnie akurat przekonany) i BJJ. Poza tym jest tez Judo , ale tego raczej pod uwage nie biore.
Teraz planuje sie zapisac na jakis tego typu sport w okolicach pazdziernika (najpierw musze odbudowac troche sylwetke i kondycje). I tutaj pojawia sie pytanie, czy 20 lat to nie jest za pozno? Nie mysle tutaj bron Boze o zawodach, po prostu chcialbym poprawic wyglad i co wazniejsze wrocic do uprawiania jakiegos sportu bardziej "profesjonalnie" . Ogolnie milo by tez bylo, gdyby trenujac taki sport moc byc w jakims stopniu pewniejszym, ze obroni sie dziewczyne, w razie jakby cos itd :). Zalezy mi tez na tym, bym po treningach nie wygladal jak obity kibol, bo jednak nie wypada pokazywac sie na studiach z siniakami na buzce . Ogolnie sporty, ktore sa u mnie w okolicy to Boks (w tej chwili moj faworyt), MMA (cokolwiek by to nie bylo, bo jednak dla mnie to w tym wypadku cos dziwnego... xD), Muay Thai (do czego tez nie jestem u mnie akurat przekonany) i BJJ. Poza tym jest tez Judo , ale tego raczej pod uwage nie biore.
Krzysztof Piekarz
Mam 45 lat. Miesiąc temu zacząłem trenować crossfit - zupełnie nową dla mnie rzecz.