w piątek w pracy trzasło mi w kręgosłupie.. w domu dziewczyna mnie nastawiła (umiem człowieka poskładać kostnie (samouk)), i wczoraj normalnie już nogi i plecy robiłem (sobota) a dzisiaj klatka i barki i mi trzasło przy płaskiej, no i te zażenowanie gdy dziewczyna ze mnie zdejmuje żelastwo które jeszcze tyg temu szło spokojnie (trenuje w domu).
oczywiście już Jej pokazałem jak ma mnie nastawić itp. ale teraz tak sprawdzam mobilność wszystkiego i trochę odczuwam dyskomfort podczas niektórych ruchów kręgosłupem i ramion.
przy rotacji w barkach i spięciu tricepsa drętwieją mi mały i serdeczny palec.
w pracy mam okres w którym staram się o podwyżkę i nie chce się wyłożyć do lekarza bo na 100% L4 i na badanie mnie wywali.
ktoś zna jakieś rozciąganie może dobre albo wykręcenia stawów którymi mogę se to poprawić ?
(dziewczyna myślała, że żartuje z barkami i mi szarpła jednym do tyłu, tym co palce drętwieją)
oczywiście już Jej pokazałem jak ma mnie nastawić itp. ale teraz tak sprawdzam mobilność wszystkiego i trochę odczuwam dyskomfort podczas niektórych ruchów kręgosłupem i ramion.
przy rotacji w barkach i spięciu tricepsa drętwieją mi mały i serdeczny palec.
w pracy mam okres w którym staram się o podwyżkę i nie chce się wyłożyć do lekarza bo na 100% L4 i na badanie mnie wywali.
ktoś zna jakieś rozciąganie może dobre albo wykręcenia stawów którymi mogę se to poprawić ?
(dziewczyna myślała, że żartuje z barkami i mi szarpła jednym do tyłu, tym co palce drętwieją)
Krzysztof Piekarz