Tetiszeri
No właśnie skok jest dziwny... Dzwoniłam do laboratorium i nie ma możliwości ze się pomylili. Co najlepsze w styczniu miałam niezłą konwersję (50-60%) a teraz padło wszystko :/ Ogólnie podejrzewam: silny stres, przemęczenie, brak
treningów które mi porządkowały dzień. Dieta jest w miarę ok, więc tutaj nie powinno być źle. Suplementacja tez nieźle, czuję się dobrze.
Chciałabym zmienić na letrox, może to coś da, plus pewnie dostanę końską dawkę. Dzisiaj sama sobie podniosłam do 50 bo brałam 25.
Co do endo... to tak jak większość widzę. Z tą moją widzę się jutro ciekawa jestem co powie na te wyniki. Też nie patrzy całościowo na wyniki tylko tsh, ft4.
Lekarz rodzinny powiedział mi, że tsh może tak szaleć, szczególnie na początku, że przeciwciała nieważne na jakim są poziomie, ważne że są bo to znaczy hashimoto, ale sama ich wysokość jest bez znaczenia (a to jest zdanie zastępcy ordynatora endokrynologii w Szpitalu Bielańskim). Podobno nawet jak tarczyca ulegnie zniszczeniu i przestanie funkcjonować, to przeciwciała spadną, ale to nie oznacza, ze wykształca mi się inne choroby autoimmunologiczne. Powiedział tez, że ma koleżankę ginekologa, która z doświadczenia wie, że tarczyca nie ma większego znaczenia przy zajściu w ciążę i utrzymaniu ciąży (a endokrynolodzy twierdzą co innego). Nie wiem czy mu wierzę do końca.
Powiem tak, jak na odstawienie tabletek anty, spiralę, stres, duzo stresu, to i tak dobrze, że nie utyłam jeszcze. Wrócę do treningów od przyszłego tygodnia mam nadzieję, multisport mi się skończy bo zmieniam pracę a w nowej nie będę miec, muszę coś wymyślić na 2 tygodnie ;) Strasznie dużo kombinowania.
Ja mówię lekarzom tylko, że dużo trenuję i mam ścisłą dietę, i tak więcej ich nie interesuje. Jak do tej pory jeszcze nikt nie wspomniał o suplementacji (edno tylko zaleciła D3 1000 jednostek, biorę 4000 aktualnie, zaleciła też wody z jodem dla kobiet w ciąży i ryby), dieta jest wymysłem (nawet jak pytałam rodzinną o cukrzycę to powiedziała że dieta nie ma znaczenia, PRZY CUKRZYCY), treningi dobrze że ćwiczę i tyle.
Dietę trzymam jak jest, dobrze się czuję, przestałam nabierać tak wodę, nie mam jazd żołądkowych.
Pozostałe moje wyniki:
Cholesterol całkowity 169 (norma poniżej 200)
Kreatynina - 0,97 mg/dl
Glukoza na czczo - 93 (N 74-109)
Glukoza po 2h - 77 (N <140)
USG Tarczycy
Tarczyca dwupłatowa w położeniu prawidłowym
Płat prawy: 50x24x19 mm
Płat lewy: 50x21x18 mm
Cieśń 4 mm
Tarczyca o echostrukturze odpowiadającej AZT
Okoliczne węzły chłonne szyjne niepowiększone
Robiłam morfologię, ale nic tam nie wyszło, podwyższone limfocyty klasycznie.
Insuliny nie robiłam