Nie wiedziałam gdzie zadać to pytanie i gdzie umieścić ,więc ponawiam bo juz kiedyś pisałam tutaj o tym. Rok temu zaczęły się problemy z kolanem,zanim zaczęły się problemy ćwiczyłam w domu ,głownie były to treningi półgodzinne ,T25 i ogólnie treningi z Beachbody ,czułam się świetnie po tych treningach,pozbyłam sie bólu w odcinku lędzwiowym ,moja sylwetka stała się jędrniejsza,skóra napięta itp sameee plusy,do dnia w którym poczułam mały ból przy zginaniu kolana i wyproście ,ból nasilał się kiedy pracowałam (pracuję fizycznie)poszlam do ortopedy ,zlecił rezonans magnetyczny ,zrobiłam go i wynik był taki że mam przysrodkowe uszkodzenie tylnego rogu łąkotki,zrobiono mi artroskopię po zabiegu rehabilitacja i fizykoterapia,od początku czułam ze jest cos nie tak tzn mam dziwny ból przy stawaniu na tę noge operowana,i tak już mija rok od bujania się po lekarzach ,teraz jestem u orto ,który zlecił mi zastrzyki ,jestem po pierwszym,który nic nie pomogł,zaczyna mnie doprowadzac do szału to ze nie mogę ćwiczyć ,przytyłam 6kg ,niestety jestem wegetarianką i moja dieta obfituje w wiekszości w węgle nie tyłam jak ćwiczyłam ,po roku jednak waga pokazuje 6kg więcej 9 marca ide znowu do orto,nie wiem co tym razem wymysli ,i o to moje WIELKIE PYTANIE,czy mogę ćwiczyć na piłce do fitnessu ??? np takie jak te
??? zaczynam zle czuć się nawet psychicznie z tym ze nie cwiczę,mam nadzieje ze ktos mi pomoże
??? zaczynam zle czuć się nawet psychicznie z tym ze nie cwiczę,mam nadzieje ze ktos mi pomoże
Krzysztof Piekarz