Witam
Ostatnio jestem bardzo podłamana swoim stanem, ponieważ ćwiczę 6x w tygodniu siłowo, cardio i rekreacyjnie też jestem aktywna. Dietę cały czas ulepszam, nie jem nic smażonego, omijam słodycze szerokim łukiem itp a jednak z roku na rok tyje a w ciągu roku waga mi stoi w miejscu mimo, że wizualnie słyszę, że szczupleje i martwi mnie ta waga bo liczba cały czas rośnie :(
Mam 17 lat, no 18 za 4mies 156cm i ostatnio już mi waga pokazała 68kg. A podobno po mnie wcale tej liczby nie widać. Już nie wiem co mam z tym zrobić :( Teraz staram się nie przejmować ale jednak gdzieś w głębi serca męczy mnie to :/
Ostatnio jestem bardzo podłamana swoim stanem, ponieważ ćwiczę 6x w tygodniu siłowo, cardio i rekreacyjnie też jestem aktywna. Dietę cały czas ulepszam, nie jem nic smażonego, omijam słodycze szerokim łukiem itp a jednak z roku na rok tyje a w ciągu roku waga mi stoi w miejscu mimo, że wizualnie słyszę, że szczupleje i martwi mnie ta waga bo liczba cały czas rośnie :(
Mam 17 lat, no 18 za 4mies 156cm i ostatnio już mi waga pokazała 68kg. A podobno po mnie wcale tej liczby nie widać. Już nie wiem co mam z tym zrobić :( Teraz staram się nie przejmować ale jednak gdzieś w głębi serca męczy mnie to :/
Krzysztof Piekarz