Szacuny
0
Napisanych postów
66
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
204
oooh no dobrze -bede jadła na tyle wiecej ile w siebie wepchne (oczywiscie do zaleconej przez was ilosci kalorii)...i nie bede sie wazyc...obiecuje...
W czwartek miną 2 tygodnie diety.Zobaczymy wtedy jakie sa rezultaty.
Szacuny
90
Napisanych postów
17398
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
79160
NIE OBIECUJ NICZEGO NAM - POWIEDZ SOBIE ZE WAGA NIE JEST WAZNA - LICZY SIE LUSTRO I UBRANIA ...
(przepraszam za caps lock - teraz dopiero zauwazylem a nie chce mi sie kasowac tego co napisalem )
Inna sparwa to to ze poczekaj jescze - naet jesli efektow nie bedzie za 2 tygdonie ... masz sporo do zrzucenia i musisz byc cierpliwa w tym co robisz
Szacuny
0
Napisanych postów
66
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
204
dziekuje ci Basiu. Jako kobieta powinnas mnie rozumiec jesli czytalas wszystkie moje posty...czego sie nie robi dla faceta , ktory nagle dzisiaj wieczorem okazal sie nieosiagalny dla mnie...teraz naprawde nic nie moge przelknac...dopoki sie nie oswoje z tym, ze on prawdopodobnie nigdy nie bedzie moj.faceci moga tego nie rozumiec , ale ty jako kobieta napewno rozumiesz co czuje w tym momencie...mialam cel (niemalze jedyny w moim zyciu) i ten cel w jednym momencie oddalil sie odemnie tak , ze najprawdopodobniej nigdy go nie zdobede... w tej chwili jestem w stanie jedynie plakac , nic wiecej
Szacuny
90
Napisanych postów
17398
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
79160
Płaczą nad swoim losem jedynie Ci ktorzy sa za słabi aby zrozumiec że życie należy brac rekami za ogon i ciągnąć w swoją stronę. Chcesz ciągnać ten ogon czy nie?
Płacz jest dobry sam w sobie - po po nim może nadejś rozwiazanie problemu. JEDNAK JEŚLI SIĘ WYDŁUŻA CIĄGNIJ ZA OGON ****A JEGO MAĆ A NIE PŁAKAĆ BEDZIESZ DALEJ !
dobranoc.
Szacuny
3
Napisanych postów
2318
Wiek
53 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
30120
Serce ma swoje racje, których rozum nie jest w stanie pojąć....
Ale życ trzeba!
Wtedy to życie nie raz Cię mile zaskoczy...daj mu szansę:)
Trzymaj za ogon ( jak sugruje kanarek) i wybieraj słuszne cele (to Biniu)... a bedzie dobrze
Szacuny
3
Napisanych postów
349
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
10560
Heh, od siebie dodam tylko, że najbardziej moim zdaniem przełykalnym serem bialym jest serek mazurski, jest to jedyny serek ktory moge zjesc cieply po tym jak stal w pokoju i nie drazni gardla, gładko przechdzi, mozna wiec spozywac go sporo... Innym produktem ktory niemal sam sie wchlania jest np mrozony filet morszczuka(mintaje nie sa tak smaczne lub dorsza... Dusi sie sam w swojej wodzie mozna dodac oliwki, czegos takiego bez problemu mozna wrzucic duzo, jest miekkie niemal sypkie:)
Powodzenia...
Szacuny
0
Napisanych postów
66
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
204
toft - ja nie płakałam dlatego , ze jestem glodna po serze...ale dzieki za rady.Wiecie co? spotkalam go dzisiaj.Z kazdym naszym spotkaniem wydaje mi sie cudowniejszy.
MUSZE O NIEGO WALCZYC BO INACZEJ BEDE ZAŁOWAŁA TEGO DO KOŃCA ŻYCIA.
dziekuje wam wszYtskim za to , ze mnie wspieracie (czy to przy liczeniu kalorii czy przy nie radzeniu sobie z wlasnymi uczuciami czy wkoncu z tym , ze moj ukochany facet moze mi sie wymknac z rąk).
JESTEŚCIE KOCHANI!!!