Ostatnie kilka miesięcy było bardzo trudne dla wielu firm, w szczególności dla branży fitness i siłowni. Niedawno pisaliśmy o tym, że jedna z bardziej popularnych sieci Gold’s Gym zmuszona została do likwidacji ponad 30 siłowni należących do firmy. Właściciele tych obiektów martwili się o swoją przyszłość.

Polecamy również: Gold's Gym likwiduje ponad 30 silowni

Wygląda na to, że Gold's nie jest jedyną siłownią, która ma problemy w tych trudnych czasach. Kolejna sieciówka 24 Hour Fitness również ma problemy.

Portal CNN opublikował raport informujący o tym, że sieć będzie składać wniosek o upadłość. Będą zmuszeni zamknąć 100 obiektów w 14 stanach w USA. Jak wyjaśnił prezes Tony Ueber, jest to skutek wydarzeń na świecie związanych z COVID-19.

„Gdyby nie Covid-19 i jego niszczycielskie skutki, nie składalibyśmy wniosku o upadłość. Oczekujemy, że uzyskamy znaczne środki finansowe na restrukturyzację naszego bilansu.”

 

Nie jest to z pewnością optymistyczna wiadomość nie tylko dla marki, ale także dla członków klubów i osób pracujących w 24 Hour Fitness. Zarząd firmy wyjaśnił, że nie wszystkie obiekty zostaną zamknięte. Otwartych pozostanie tylko około 300 siłowni. Na razie nie docierają do nas żadne niepokojące informacje na temat siłowni znajdujących się w Polsce. Z pewnością firmy mają ogromne straty, które ciężko będzie odrobić. Myślicie, że sieciówki utrzymają się na polskim rynku?

Komentarze (16)
M4lgosia

Część upadnie, część zostanie; pandemia, pandemia i po pandemii, i powstaną nowe. Taka jest kolej rzeczy - przychodzą kryzysy, biznesy upadają, a nowe powstają.

W USA jedna siłownia, gdy zmuszona była zamknąć swoje drzwi, oferowała odpłatne wypożyczenie sprzętu. I brawo! Po co ma stać i się kurzyć, ludzie i tak chcą ćwiczyć, a i chcieli wspomóc „swoje” siłownie.

Za to sprzedawcy sprzętów do ćwiczeń nieźle zarobili - tu, gdzie mieszkam, hantle i maty do ćwiczeń powykupowane, tygodniami nic nie można było dostać. Więcej też ludzie zaczęli biegać, tak patrząc, ilekroć sama wychodzę poćwiczyć.

0
lordknaga

nic nowego szybko nie powstanie, strasza kolejnymi falami, wiec trzeba byc mega d****em, zeby w ogole otwierac biznes szczegolnie taki... kryzys kryzysem ale czegos takiego - nigdy nie bylo a kryzys prawdziwy, dopiero nadchodzi :-)

4
Anonim

I co ludzi znowu w mieszkaniach pozamykają. Nie możemy się dać, że jakaś tam grupa kilkunastu osób będzie rządziła całym światem do chooya!
Ja tam koorwa odrazu kompletuje stare opony i benzynę do ich podpalenia.

3
lordknaga

tak jest, bylo i bedzie :-D co zrobisz? powstanie zbrojne? wyjdziesz z chalupy to cie policja albo zamknie albo mandat i tyle zdzialasz... ,zlapali teraz wszystkich za ryja i zobacz jak im to latwo poszlo, kogs powtorzyc kiedy chca jak nie nastepna fala, to nowy wirus i karuzela smiechu nie przestanie sie krecic nigdy... puszcza pare kitow w mediach a 3/4 populacji z iq bobra, odrazu dostaje bizka i sam na siebie warcza :-D

2
Szeryfo83

24 seven w Polsce też popłynęło!

0
Anonim

A to nie wiedziałem choć dzisiaj w nocy koło nich przejeżdżałem.

0
Anonim

We Wrocławiu ul Ślęzna.

0
paul123

Jedyna rada to zawsze mieć coś odłożone na niespodziewane przypadki, czasy są niepewne.

0
Anonim

Takiego samego zdania jestem.
Zawsze mam kilka koła na zupę odłożone. A żyć z dnia na dzień. Po dziękuję.

0
Anonim

Mam kilkanaście osób na świecie.
Ani oni, ani jego znajomi nie mieli tego COVID-19!
Nawet tych znajomych znajomi.
Dalej.
Co to jest mieć COVID-19 bez objawowo!?
To tak jak pochować na cmentarzu zwoki w trumnie bez nieboszczyka. To tak jestem zawalowcem ale całe życie nie miałem zawału. Jestem rakowcem ale jakoś go nie miałem leżąc już na łożu śmierci. Dzisiaj wszystkich wrzucają do jednego wora. Do COVID-19.

1
hcp

Z tymi znajomymi to wszyscy tak maja,njalepsze ze mieszkam (sasiad ) kolo szpitala przez 3 mce nigdy nie bylo takiego spokoju jak podczas kwarantany,dla nich to bylo jak dla nauczyciela przerwa wakacyjna,zero ruchu ,jeden samochod dziennnie ,pusto ,glucho cicho wszedzie,taki to byl ten COVID

2
Bull

a znasz kogoś kto miał mers, ebolę lub nawet aids? to też nie istnieje?

2
_Knife_

Znasz kogoś z WZW? Ja znam jedną osobę która miała odmianę A. Wg realnych danych tych ludzi są setki tysięcy w samej Europie (kilka procent populacji). I co? Wszystkich WZW nie ma bo reszta nawet nie wie, że ma? A znasz kogoś z hiv? Ja ani jednej osoby, ale to nie znaczy, że tego nie ma. Argumenty z dupy, rozumowanie przedszkolaka.

0
Bull

Nie mam wątpliwości, że są tacy Włosi czy Hiszpanie, którzy odpowiedzieli by " nie znam nikogo z miej okolicy, kto nie złapałby kw.

0
Possible

Nie no, oczywiście że istnieje. Ludzie naprawdę uwielbiają teorie spiskowe.
Tutaj nie ma znajomych z Covid a we Włoszech są rejony gdzie nie ma czlowieka, który nie miałby kogoś z rodziny lub ze znajomych kto nie byłby chory na covid 19

1