Iza, spróbuję wyłączyć myślenie, a jak będę w rodzinnym mieście, to mam na oku kogoś, kto mógłby mi pomóc
Jutro ucinam węgle.
Poniedziałek 2.02.2015 r. – DT (tydzień 4 dzień 1)
BWT: 130-155-60, kcal: 1680
Napoje: kawa czarna x3, herbata zielona x2, woda muszynianka 1,5l
Suplementy: wit-D3 x1, wit-E x1, wit-K2 (MK-7) x1, wapń x2, magnez x1, enzymy trawienne x1
Leki: Novothyral 37,5 na czczo
Dieta:
Trening (dzień 1):
-rozgrzewka orbitrek 5 minut
-mobilizacja łopatek
1. Jestem zadowolona, była moc
2. Również nieźle.
3a. Dołożyłam trochę.
3b. Czarna guma niewiele daje
złota i srebrna fajnie.
4. Aero dziś intensywne, tempo i obciążenie tradycyjnie zmienne, ostatnie 10 minut lało się ze mnie.
Po treningu rozciąganie statyczne, a za chwilę idę się wymasować piłeczką.
Ogólne odczucia:
Super mi się dziś ćwiczyło
Po rampie miałam dobry humor. "Dzięki" lekko obolałym plecom po wczoraj, dziś wyjątkowo mocno czułam, że one pracują
KONIEC EDYCJI
Zmieniony przez - lejdiG w dniu 2015-02-02 21:20:07
Jutro ucinam węgle.
Poniedziałek 2.02.2015 r. – DT (tydzień 4 dzień 1)
BWT: 130-155-60, kcal: 1680
Napoje: kawa czarna x3, herbata zielona x2, woda muszynianka 1,5l
Suplementy: wit-D3 x1, wit-E x1, wit-K2 (MK-7) x1, wapń x2, magnez x1, enzymy trawienne x1
Leki: Novothyral 37,5 na czczo
Dieta:
Trening (dzień 1):
-rozgrzewka orbitrek 5 minut
-mobilizacja łopatek
1. Jestem zadowolona, była moc
2. Również nieźle.
3a. Dołożyłam trochę.
3b. Czarna guma niewiele daje
złota i srebrna fajnie.
4. Aero dziś intensywne, tempo i obciążenie tradycyjnie zmienne, ostatnie 10 minut lało się ze mnie.
Po treningu rozciąganie statyczne, a za chwilę idę się wymasować piłeczką.
Ogólne odczucia:
Super mi się dziś ćwiczyło
Po rampie miałam dobry humor. "Dzięki" lekko obolałym plecom po wczoraj, dziś wyjątkowo mocno czułam, że one pracują
KONIEC EDYCJI
Zmieniony przez - lejdiG w dniu 2015-02-02 21:20:07
poniżej 1 seria - nie wiem, czemu to nie wygląda tak ciężko, jak czułam, że jest...
logistycznie do ogarnięcia.