Nie chce mi sie myśleć nad nazwą wypiski
Dziś jestem padniety strasznie, wczoraj bardzo dobry trening i tylko 4h snu (+2x 1h w autobusie). Dziś kłade sie wcześniej to pośpie te 5,5-6h. Zmęczony jestem strasznie, ale daje rade :)
Domsy czuje elegancki na całym ciele, czyli trening był dobry. Tak chciałem sprawdzic ile wycisne i wyszło mi 85kg

Lipa straszna :D
Wczoraj przetestowałem próbkę Pump it - ActivLab, powiem szczerze... nie czułem dużej różnicy bez czy z tym pomperem. Pobudzenie też słabe 200mg kofeiny to dla mnie za mało.
Coraz lepiej idzie wiosło, plecy czuje mocno :)
Wczorajszy trening
MCNPN 4s
Żuraw 2s
Wiosło sztangą 5s
WL 4s
Wyciskanie sztangi stojąc 4s
Francuz jednorącz 2s
Uginanie sztangi 2s
Suplementacja
5g bcaa i kreatyny, niestety nie rano, a w środku dnia, zapomniałem rano
Tran 10g
Wit. C 200mg
Whey 95 40g
DIeta
Ta szynka to złapana do roboty, na szybkości żeby było co zjeść, to był mój pierwszy posiłek.
Jako, że DNT to nieco mniej kcal około 350mniej. Chce w najbliższym czasie stanąć na wage, ale jezeli tak to będzie wyglądac to dopiero po feriach
Nie wpisałem do diety WPC i czegoś chyba jeszcze
Zmieniony przez - Czesiek43 w dniu 2015-01-21 21:10:38