Jak w temacie, jakie waszym, zdaniem są dobre ćwiczenia na górną część mięśnia piersiowego (z wykluczeniem ćwiczeń: wyciskanie sztangi oraz hantli na ławce dodatniej bo to akurat tylko te ćwiczenia znam
) i jakie stosowaliście współczynnik powtórzeń do serii, czy powtórzenia się zamykają w zakresie 12-6 czy jakimś innym. Dodam że nie liczy się dla mnie nie tylko masa ale również siła więc czekam na urozmaicone propozycje, chciałem zrobić taką klatę jak na zdjęciu znaczy w sensie żeby było widać że górny i dolny akton nie są całością tylko są dwie części
no i drugi problem czy możliwe jest przetrenowanie głównego ośrodka układu nerwowego ? czuje że moje mięśnie są cały czas zmęczone, ja również, spanie po 10 godzin to tyle bo w miarę wypocząć co wcześniej wystarczało mi 6-7 no i jeszcze zaobserwowałem to po czerwonogłowych, nie ćwiczę ich ponad 1,5 miesiąca (w sensie ogólnie całych i i martwego, zastąpiłem go ławeczką rzymską ) a jak je napinam to czuje że jeszcze chwila i będzie skurcz, co wy na to ?

) i jakie stosowaliście współczynnik powtórzeń do serii, czy powtórzenia się zamykają w zakresie 12-6 czy jakimś innym. Dodam że nie liczy się dla mnie nie tylko masa ale również siła więc czekam na urozmaicone propozycje, chciałem zrobić taką klatę jak na zdjęciu znaczy w sensie żeby było widać że górny i dolny akton nie są całością tylko są dwie części
no i drugi problem czy możliwe jest przetrenowanie głównego ośrodka układu nerwowego ? czuje że moje mięśnie są cały czas zmęczone, ja również, spanie po 10 godzin to tyle bo w miarę wypocząć co wcześniej wystarczało mi 6-7 no i jeszcze zaobserwowałem to po czerwonogłowych, nie ćwiczę ich ponad 1,5 miesiąca (w sensie ogólnie całych i i martwego, zastąpiłem go ławeczką rzymską ) a jak je napinam to czuje że jeszcze chwila i będzie skurcz, co wy na to ?

Krzysztof Piekarz