Także jestem ciekawy techniki wiosła,skoro idzie tam max 14 kg,czekam na filmik
2.12.2014
Miała być klatka+barki jednak odpuściłem z powodu pracy do późnej godziny,trening znowu skończyłbym koło 1 w nocy.
3.12.2014
No i wczoraj zamiast we wtorek wpadła klatka plus barki,bardzo dobrze,że zamieniłem dni treningowe,zupełnie inaczej trenuje się po 6 h pracy w ludzkich godzinach,niż po 12,kończąc trening czasami o 1 w nocy.
Trening:
-Pompki (nogi na podwyższeniu,szeroko).
-Wyciskanie sztangi pod brodę na poziomej.
-Wyciskanie sztangi na środek klatki na skosie dodatnim.
-Wyciskanie sztangielek praktycznie pod pachy+przenosy hantla
-
Wyciskanie sztangi na skosie ujemnym.
-Rozpiętki na poziomej.
-OHP szeroko do klatki+podciąganie sztangi do klatki.
Trening jak najbardziej na plus,za namową Rafała zszedłem jeszcze bardziej z ciężaru,i choć obecny ciężar może wydawać się śmieszny,to na prawdę dają popalić takie treningi,wszystko wykonywane technicznie,bez niepotrzebnych ruchów,angażowania innych partii.
Czekam na wizytę u Rafała,bo wtedy pewnie dowiem się,że robię jeszcze masę błędów,ale wszystko jest do skorygowania.
W ramach ciekawostki,wchodzę wczoraj do szatni,spotkałem znajomego którego nie widziałem z dobry miesiąc,pierwsze jego słowa "O k***a ale Cię nabiło" także efekty współpracy już widać,i nie widzę ich tylko ja co bardzo cieszy,i motywuje do jeszcze cięższej pracy.
Miska:
1.350 g białek jaj,20 g izolatu,120 g owsianych,5 g siemię lnianego,30 g orzechów włoskich,Walden do smaku.
2,3,4,5. 100 g ryżu basmati,150 g kurczaka,150 g kapusty kiszonej (wywalona z przed treningowego) 6 ml MCT.
6.200 g białek jaj,40 g izolatu,20 g orzechów włoskich.
Dzisiaj wyjątkowo 3 raz w tygodniu wypadła praca 11 h,ale na trening oczywiście lecę,tym bardziej,że dzisiaj NOGI !
A jutro wypadają moje 22 urodziny,i myślę,żeby pozwolić sobie na jakiegoś mega burgera,oczywiście za zgodą Rafała
Zmieniony przez - Osaaa w dniu 2014-12-04 12:36:04