Każdy popełnia błędy. Zobacz, że nawet najbardziej zaawansowani zawodnicy są pod trenerska opieką ;) Nie jest wstydem czegoś nie wiedzieć, ważne, żeby korygować, pytać... wtedy będzie progres.
Sama - z wielu względów - jestem pod czujnym trenerskim okiem i zyebka od nikogo innego nie boli tak, jak ta od niego
)) A ja nie jestem za ciężka jak na swoją wagę?
http://www.sfd.pl/Ruda_DT_/_Debiuty_2015-t1044538.html
I ostatnio tak się zastanawiałam jak to jest z tymi trenerami, że ktoś jest trenerem dla innych, ale swojego trenera też ma i ten jego trener ma też swojego :)

tak więc postanowiłam się zmierzyć i oto wyniki
