Rozciągaj się tak żebyś miał czas pomiędzy treningami na regeneracje. Co drugi dzień, 3 razy w tygodniu, zalezy od Ciebie. Ja osobiście na rozciąganie poświęcam więcej czasu jeden raz w tygodniu i mi to absolutnie wystarcza. Każdy jest inny. Nie polecam jednak rozciagania sie codzień. Najlepiej będzie jesli będziesz się rozciągał bezpośrednio po treningu (zakładając, ze coś trenujesz), czyli wtedy kiedy jesteś najbardziej rozgrzany.
Trenowanie sportu ogólnie jest kontuzjogenne

Jesli myślałeś o staniu w rozkroku bez żadnej podpórki, to radzę wybić to sobie z głowy czym prędzej
Nie rozumiem co masz na myśli pisząc alternatywy

Może tutaj bedzie głęboki wypad?
Łatwo nie będzie, ale to czy zejdziesz zalezy tylko od Ciebie.
Pozdrawiam.
___________
"Tradycyjny"

"Olek, Kaśka dwa bratanki..."
"Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama