Witam mam 18 lat , trenuje sztuki walki od 4 lat, walczę amatorsko w MMA, ale niestety teraz zmienili mi kategorię wagową z 73 na albo 70, albo 77. Jestem wysoki(188cm) i ważę na codzień ok 74-75 kg. Niby mógłbym zbić jakoś do lekkiej, ale wiem, żę byłbym wykończony, szczególnie, że waga jest 4 godziny przed walkami, a nie mam tłusczu, z którego mógłbym zjechać praktycznie.. Trenuję 6 dni w tygodniu, z czego tylko raz mam trening typowo siłowy. Skupiam się wtedy jednak bardziej na drążku i mniejszych ciężarach. Myślałem, o treningu na siłowni z dużymi ciężarami, ale boję się, że stanę się po tym wolny i spadnie mi kondycja. Co radzicie? Bo większość osób radzi i jednak zbijać do lekkiej, jednak wiem, że nie będę nawet w stanie utrzymać tej wagi, zresztą jestem młody i waga mi naturalnie cały czas idzie do góry. Co do diety to staram sie po prostu ograniczać słodycze i jeść co 3 godziny, nie trzymam diety wg jakiego planu, ale patrzę, aby zapewnić organizmowi przynajmniej 2 g białka na kg masy ciała.
Sorry za chaos, ale jestem już trochę śpiący;)
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Sorry za chaos, ale jestem już trochę śpiący;)
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Krzysztof Piekarz

Generalnie tak jak napisaliśmy może wnieś na wagęć te 75 i też będzie dobrze.
