Witam:) Od 6lat aktywnie uprawiam sport. Na początku byly to przeróżne zajęcia fitness plus siłownia.Potem siłownia plus bieganie(po 10km przez jakies 2 lata). Generalnie na silownie chodzilam okolo 4lat, biegalam okolo 2lat.W listopadzie 2013 przeprowadzilam sie i zaczelam chodzic znowu na fitness(ok.6 razy w tygodniu) plus troche biegalam i jeżdzilam na rowerze (rowniez do pracy). Z racji kilku nieprzyjemnych spotkan z pieskami z biegania zrezygnowalam, niestety:( Jezeli chodzi o fitness byly to zajęcia głownie wzmacniajacę brzuch,uda posladki plus streching i spinning. A no i zaczelam tez grac w squasha. Od stycznia jestem w ciazy takze ze squasha zrezygnowalam od razu.Na rowerze jeździlam przez prawie cala ciaze (ostatni raz bylam w tamtym tygodniu). Na Fitness rowniez uczeszczalam i uczeszczam jeszcze,tyle ze na zajęcia dla ciezarnych gdzie rowniez wzmacniane są uda,posladki,ramiona itp plus streching.
Generalnie w ciągu 2 tygodni powinnam urodzic ale bardzo zalezy mi na wroceniu do formy jak najszybciej. Mysle tez o powrocie do biegania.
Problem w tym ze mam bardzo rozbudowany mięsień pośladkowy średni czyli ten najwyzej plecow, wyglada to okropnie, tak jakby drugi posladek?:( Dodatkowo bardzo mi urosly biodra w ciazy:( takze mam do zrzucenia jakies 10cm z tylka:( i pytanie co mam zrobic? czy mam teraz katować posladkowy wielki zeby ten tylek jakos wyrzeźbić i "wyrównać"? czyli lifty do tylu, squady etc? czy bieganie tu pomoże?
Nie wiem czemu tak sie stalo ze ten tylek ma taki ksztalt,ze ten posladkowy sredni jest tak rozbudowany a inne mięśnie nie?
Instruktorka mi wczoraj mowila ze kazdemu tez inaczej się budują mięśnie i zebym sie skupila teraz na posladkowym wielkim...a wy jak radzicie?
Przepraszam za tak dlugi post ale chcialam jak najwiecej napisac, prosze o pomoc:) Bardzo bym chciala zalozyc jeszcze kiedys bikini... dodatkowo w ciąży dostalam mase rozstepow takze naprawde bardzo mi zalezy zeby poprawic wygląd mojego ciała, które przez okres ciazy zostalo zniszczone:((
PS a tak w ogole podczytuje to forum od wielu lat:)
Generalnie w ciągu 2 tygodni powinnam urodzic ale bardzo zalezy mi na wroceniu do formy jak najszybciej. Mysle tez o powrocie do biegania.
Problem w tym ze mam bardzo rozbudowany mięsień pośladkowy średni czyli ten najwyzej plecow, wyglada to okropnie, tak jakby drugi posladek?:( Dodatkowo bardzo mi urosly biodra w ciazy:( takze mam do zrzucenia jakies 10cm z tylka:( i pytanie co mam zrobic? czy mam teraz katować posladkowy wielki zeby ten tylek jakos wyrzeźbić i "wyrównać"? czyli lifty do tylu, squady etc? czy bieganie tu pomoże?
Nie wiem czemu tak sie stalo ze ten tylek ma taki ksztalt,ze ten posladkowy sredni jest tak rozbudowany a inne mięśnie nie?
Instruktorka mi wczoraj mowila ze kazdemu tez inaczej się budują mięśnie i zebym sie skupila teraz na posladkowym wielkim...a wy jak radzicie?
Przepraszam za tak dlugi post ale chcialam jak najwiecej napisac, prosze o pomoc:) Bardzo bym chciala zalozyc jeszcze kiedys bikini... dodatkowo w ciąży dostalam mase rozstepow takze naprawde bardzo mi zalezy zeby poprawic wygląd mojego ciała, które przez okres ciazy zostalo zniszczone:((
PS a tak w ogole podczytuje to forum od wielu lat:)
Krzysztof Piekarz


hehe
Wstaw fotkę, nikt nie prosi o całą sylwetkę z twarzą