Witam , wiem ze pewnie tematow takich jest milion i zostane odesłany to wczesniejszych ale mimo to postanowilem sprubowac. Poniewaz mecze sie z tym juz bardzo dlugo , odwiedzam wszystkie mozliwe fora czytam wszystkie mozliwe ksiazki , tworze wlasne diety, zestawy cwiczen a efekty sa mizerne. Dlatego chciałem poprosic o pomoc i wsparcie kogos kto naprawde sie na tym zna, mysle ze znajdzie sie ktos o dobrym sercu kto mi pomoze .Bo moze dotknął go ten sam problemi wie jak sie ciezko z tym uporac.
Wiec tak mam 17 lat , 169 wzrostu i waze 56.6 kg co jest totalną porazka . Jestem osobą aktywna uprawiam sport wszelkiego rodzaju , ze szczegolnym zamilowaniem do sztuk walki. Bez przeszkod cwicze w domu ukladam wlasne plany treningowe, posiłkuje sie juz gotowymi. Zalezy mi na tym aby przybrac na masie ale masie mięsniowej nie chce wygladac jak kulturysta ale chce zeby te miesnie bylo widac co zniweluje moja obecna niedowage. Kolejnym wazna rzecza jest to ze bardzo mi zalezy zeby efekt ten osiągnac w sposob naturalny . Co w obecnym czasie jest dosc trudne bo kazdy wszedzie wszystkim wciska suple i mowi po co sie bedzies meczyl tak jest latwiej . Postawilem sobie za cel ze udowodnie ze sie da bez tego calego " gowna" ktore moim zdaniem szkodzi bardziej niz pomaga a to ze wygladasz a i tak nie podniesiesz do juz w ogóle porazka. Tak ze podsumowujac chcialem prosic o jakies wskazowko i pomoc z waszej strony jesli chodzi o diete jak i rowniez treningi. Z góry dziekuje .
Wiec tak mam 17 lat , 169 wzrostu i waze 56.6 kg co jest totalną porazka . Jestem osobą aktywna uprawiam sport wszelkiego rodzaju , ze szczegolnym zamilowaniem do sztuk walki. Bez przeszkod cwicze w domu ukladam wlasne plany treningowe, posiłkuje sie juz gotowymi. Zalezy mi na tym aby przybrac na masie ale masie mięsniowej nie chce wygladac jak kulturysta ale chce zeby te miesnie bylo widac co zniweluje moja obecna niedowage. Kolejnym wazna rzecza jest to ze bardzo mi zalezy zeby efekt ten osiągnac w sposob naturalny . Co w obecnym czasie jest dosc trudne bo kazdy wszedzie wszystkim wciska suple i mowi po co sie bedzies meczyl tak jest latwiej . Postawilem sobie za cel ze udowodnie ze sie da bez tego calego " gowna" ktore moim zdaniem szkodzi bardziej niz pomaga a to ze wygladasz a i tak nie podniesiesz do juz w ogóle porazka. Tak ze podsumowujac chcialem prosic o jakies wskazowko i pomoc z waszej strony jesli chodzi o diete jak i rowniez treningi. Z góry dziekuje .
Krzysztof Piekarz