Witam,
od 10 dni zaczynam coś robić w kierunku redukcji (176cm, 81kg, pas coś koło 90cm), planuję zejść na początek do 77kg
aktywność fizyczną mam dość dużą, codziennie coś (pilka, biegi, siłownia, pływanie)
największy problem leży w życiu stołówkowym: ciężko jest mi dostosować jakaś dietę do tego co się na stołówce dzieje :P
nawyki żywieniowe zmieniłem na:
śniadanie - 7:30 - 2 kromki chleba razowego z masłem, jakąś szynką, papryką/ogórkiem, czasami jakiś ser (żółty lub topiony)
2 śniadanie - 10-11 - 1 kromka chleba razowego jw.
obiad - 13-14 - jakaś zupa, plus kawałek chudego mięsa i surówka
po obiedzie - 16-17 - jakiś banan, marchewka lub pomidor
po 18 nie jem już nic, odstawiłem słodycze i napoje gazowane, ziemniaki, ryż biały, piję około 2l wody dziennie
treningi: układam to tak, trening interwalowy biegowy 6x30/90s co 3 dni, pomiędzy wplatam jeden dzień silowy (drążek+popmki+przysiady) oraz jeden dzień zwyczajnie aerobowy do którego dorzucę siłownię na maszynach i hantlach.
udało mi się na tym zrzucić 1,5kg w 10dni, choć nie wiem ile poszło "z pasa".
zależy mi najbardziej na radach dotyczących zbilansowania tej diety stołówkowej
od 10 dni zaczynam coś robić w kierunku redukcji (176cm, 81kg, pas coś koło 90cm), planuję zejść na początek do 77kg
aktywność fizyczną mam dość dużą, codziennie coś (pilka, biegi, siłownia, pływanie)
największy problem leży w życiu stołówkowym: ciężko jest mi dostosować jakaś dietę do tego co się na stołówce dzieje :P
nawyki żywieniowe zmieniłem na:
śniadanie - 7:30 - 2 kromki chleba razowego z masłem, jakąś szynką, papryką/ogórkiem, czasami jakiś ser (żółty lub topiony)
2 śniadanie - 10-11 - 1 kromka chleba razowego jw.
obiad - 13-14 - jakaś zupa, plus kawałek chudego mięsa i surówka
po obiedzie - 16-17 - jakiś banan, marchewka lub pomidor
po 18 nie jem już nic, odstawiłem słodycze i napoje gazowane, ziemniaki, ryż biały, piję około 2l wody dziennie
treningi: układam to tak, trening interwalowy biegowy 6x30/90s co 3 dni, pomiędzy wplatam jeden dzień silowy (drążek+popmki+przysiady) oraz jeden dzień zwyczajnie aerobowy do którego dorzucę siłownię na maszynach i hantlach.
udało mi się na tym zrzucić 1,5kg w 10dni, choć nie wiem ile poszło "z pasa".
zależy mi najbardziej na radach dotyczących zbilansowania tej diety stołówkowej
dziewczyno, z piłką nie masz szans ;D
Krzysztof Piekarz

