Witam. Na początek streszczę swoją historię. Aktualnie mam 19 lat (za miesiąc). Byłem bardzo otyły. W wieku 16 lat ważyłem 110 kg przy wzroście 172 cm. Teraz na dzisiejszy dzień moja waga wynosi 68 kg (42 kg mniej ). Teraz jestem po prostu chudy i dosyć wątły (poza nogami, które mam dużo silniejsze, a to za sprawą wieloletniej jazdy na rowerze nawet po 60-70 km dziennie). Chciałbym trochę wzmocnić swoje ciało. Pierwszą myślą jest siłownia. Jednak w moim mieście jest ona mała i opanowana przez "kibiców" lokalnego klubu piłkarskiego (praktycznie nikt inny tam już nie uczęszcza). Mógłbym zbudować własną siłownię, ale za rok wyjeżdżam na studia i co wtedy z tym począć? Tu pojawia się moje pytanie. Czy ćwiczenie z samymi hantlami (znalazłem ćwiczenia na każdą partię ciała) umożliwią mi wzmocnienie i przyrost mięśni? Oczywiście dieta byłaby zachowana. Dodatkowo co drugi dzień wykonuję aeroby po 45 minut. A na studiach najpewniej zacząłbym chodzić na siłownie profesjonalną. Czy w ten sposób mógłbym zacząć swoją przygodę z treningiem siłowym? Czy dalej męczyć same aeroby?Jak wy się na to zapatrujecie? Co o tym sądzicie? Proszę o opinie.
Zmieniony przez - Milosz9022 w dniu 2014-08-05 19:57:02
Zmieniony przez - Milosz9022 w dniu 2014-08-05 19:57:02
Krzysztof Piekarz