Szacuny
0
Napisanych postów
84
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
5254
Wygląda na to że to najmocniejsza Kosa na rynku teraz, sam się nad nim zastanawiam, pewnie ryje banie ciekawe jak tnie, może ktoś testował albo coś wie i się wypowie?
Szacuny
0
Napisanych postów
84
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
5254
Nie mogę się zdecydować czy brać tego Atomizera czy hyperdrine, Atomier wyjdzie taniej ale hyperdrine ma Johę, brałem jeszcze pod uwagę Oxyelite Pro ale zbyt dużo negatywnych opinii na zjazdy, złe samopoczucie itp chociaż ma najlepszy stosunek składu do ceny.
Szacuny
1
Napisanych postów
6
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
445
Wczoraj otwarłem puchę, mogę napisać parę zdań o działaniu w porównaniu do starego hyperleana - tak żeby można się było odnieść.
EDIT: zaraz dopisze reszte, nie zauwazyłem że enter wysyła
Więc tak: niemal brak zapachu z puchy, hyper walił nieprzeciętnie, czasem po wzięciu na czczo niemiło się nim odbijało - tu nic takiego na razie nie zauważyłem. Pierwsze efekty czuć już po 15-20 minutach, ale wkręca się dosyć spokojnie. Uważam że nie grzeje jak stary hyper - trochę tylko zwiekszona potliwość. Zdecydowanie na plus energia i motywacja - 1h biegu czy basenu i chciałoby się więcej i więcej. Dobrze hamuje apetyt. Tak jak spokojnie się zaczęło, tak się kończy (przy fx jak przestawał działać to było od razu czuć - od mokrej koszulki momentalnie było zimno). Działa jakieś 5h - ciężko dokładnie podać bo dopiero dwa razy brałem. Pierwszy raz po śniadaniu, dzisiaj na czczo - chyba nie czuję różnicy.
Zmieniony przez - Seraphiel w dniu 2014-05-14 12:35:56
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
945
Nie wiem jaki ma kolega wyżej organizm, ale na mnie to to w ogóle nie działa. Po składzie można sądzić że powinno wyrywać z kapci, tak jak to jest przy hellfire. Natomiast ja się po tym czuję jakbym nic nie brał. Myślałem że może jakaś dawka słaba, więc zacząłem zapodawać dwie tabletki rano i dwie przed treningiem. Efekt?? taki sam czyli zero czegokolwiek. Jak jadłem hellfire to jedna tabletka rano druga przed treningiem to przez cały dzień latałem jak odrzutowiec, a w nocy spać się nie dało. Tutaj to ja nie wiem, chyba dostałem wyj**kę, ale to po prostu jest dziadostwo. Mówiąc krótko, nie polecam z całego serca. Spodziewałem się kokosów a jest kupa.