Czołem.
Mój plan jest prosty i bardzo oczywisty - chciałbym poprawić swoją sylwetkę do wakacji. Mam 17 lat, ok. 183cm wzrostu, ostatnio ważyłem się we wtorek - dokładnie 78.9kg. Od ponad miesiąca chodzę na siłownie + biegam, niestety z lekką przerwą, którą spowodowała choroba. Z diety całkowicie wyeliminowałem słodycze + słodkie napoje. Praktycznie przestałem jeść produkty smażone, jem więcej warzyw oraz owoców. Do szczęścia brakuje mi tylko pozbycia się białego pieczywa, ale na to muszę się zebrać - nie przepadam za ciemnym. Prosiłbym Was o poradę i wskazanie mi odpowiedniego kierunku. Czasu zostało bardzo niewiele, a nie chciałbym go zmarnować. Do tej pory trenowałem 6 razy w tygodniu - 3x bieg 3x siłownia. Na siłowni za każdym razem trenowałem wszystkie partie mięśni - z tego co wyczytałem przed chwilą na forum wnioskuję, że jest to błędne podejście, tak? Prosiłbym też o pomoc w ustaleniu planu treningowego na siłowni. Ciekawi mnie także kwestia wszystkich suplementów i spalaczy tłuszczu. Czy warto w to zainwestować?
Z góry dzięki za pomoc.
Mój plan jest prosty i bardzo oczywisty - chciałbym poprawić swoją sylwetkę do wakacji. Mam 17 lat, ok. 183cm wzrostu, ostatnio ważyłem się we wtorek - dokładnie 78.9kg. Od ponad miesiąca chodzę na siłownie + biegam, niestety z lekką przerwą, którą spowodowała choroba. Z diety całkowicie wyeliminowałem słodycze + słodkie napoje. Praktycznie przestałem jeść produkty smażone, jem więcej warzyw oraz owoców. Do szczęścia brakuje mi tylko pozbycia się białego pieczywa, ale na to muszę się zebrać - nie przepadam za ciemnym. Prosiłbym Was o poradę i wskazanie mi odpowiedniego kierunku. Czasu zostało bardzo niewiele, a nie chciałbym go zmarnować. Do tej pory trenowałem 6 razy w tygodniu - 3x bieg 3x siłownia. Na siłowni za każdym razem trenowałem wszystkie partie mięśni - z tego co wyczytałem przed chwilą na forum wnioskuję, że jest to błędne podejście, tak? Prosiłbym też o pomoc w ustaleniu planu treningowego na siłowni. Ciekawi mnie także kwestia wszystkich suplementów i spalaczy tłuszczu. Czy warto w to zainwestować?
Z góry dzięki za pomoc.
Krzysztof Piekarz
