Witam, piszę z konkretnym zapytaniem. Na zagranicznych forach, stronach mówi się dużo o mobilności bioder i tego typu rzeczy przy przysiadach. U mnie sprawa wygląda tak-jeżeli stanę z rozstawem na szerokości barków to pochylam się do przodu wstając bardziej plecami. Jeżeli stanę troszkę szerzej problem znika i pojawia się pytanie: czy taki rozstaw stóp nie wywoła jakiś dysproporcji między tyłkiem a nogami? Mam buty ciężarowe/do ts. Mówi się popularnie, że im szerzej się staję tym bardziej pracują pośladki a mniej czwórki, Thib na Tnation np. mówił, że to mit i szerokość (bez popadania w skrajności) nie wpływa znacząco na rozkład sił. Tłumaczył to tym, że im wyższy zawodnik tym szerzej musi stanąć żeby zejść tak nisko jak pozwala mu budowa ciała. Prawda to? Przy okazji mogę dodać, że przy schodzeniu do "mojego" atg (moment w którym jeszcze nie zawijam ogona) czuję takie rozciąganie przywodzicieli wewnętrznej strony uda. Problem w tym, że nie chciał bym ich jakoś zbytnio rozbudować bo i tak już teraz przecieram spodnie w kroku z niesamowitą szybkością
Zmieniony przez - huzar39 w dniu 2014-04-09 03:44:27
Zmieniony przez - huzar39 w dniu 2014-04-09 03:44:27
Krzysztof Piekarz