Zacząłem ostatnio biegać i pływać. Mam taki cykl: dzień biegania, dzień pływania, dzień odpoczynku. W dniu odpoczynku chciałbym porobić w domu parę ćwiczeń, ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Nigdy nie ćwiczyłem.
Chodzi mi o jakieś mało forsowne pompeczki, czy coś innego. Poratuje mnie ktoś jakimś ogólnym planem? Nie mam żadnych hantli, ani nie mam na czym się podciągać.
Chodzi mi o jakieś mało forsowne pompeczki, czy coś innego. Poratuje mnie ktoś jakimś ogólnym planem? Nie mam żadnych hantli, ani nie mam na czym się podciągać.
Krzysztof Piekarz
