Szacuny
1
Napisanych postów
56
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
343
a wiec mam 18 lat staz rok ale z przerwami masa ciala 80-83 kg na 188 wzrostu dieta to staram sie jesc okolo 2600-3000 kaloti na dzien moj problem to
odstające łopatki lekkie garbienie sie i słaba górna klatka jak to poprawić
Szacuny
98
Napisanych postów
1420
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
10667
Mam podobnie jak Ty co do łopatek i garbienia, moim zdaniem na rehabilitacje za późno. Rób plecy to trochę Cię wyciągnie, w moim wypadku tak się dzieje. Ale cudów nie ma. Ja się przyzwyczaiłem i już automatycznie się prostuje i wyciągam klatkę (oczywiście bez przesady). Na początku było ciężko się przyzwyczaić ale teraz już mnie to nie męczy.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
7059
Napisanych postów
63267
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
787468
zauważ, że jesteś o 4 lata starszy a w przypadku korekcji wad postawy dla Ciebie jest za późno on może jeszcze skorygować co nieco pod warunkiem, że pójdzie do lekarza i wprowadzi ćwiczenia bo inaczej nic się nie poprawi a nawet pogorszy
Szacuny
98
Napisanych postów
1420
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
10667
Myślę że w wieku 18 lat już cudów też nie zdziała ale fakt ma większe szanse niż ja ;) Tyle że w moim wypadku nie jest to takie straszna wada postawy. Kolega powinien dodać zdjęcie to można by było ocenić to czy jest czym się martwić :) Wiadomo że jak się ćwiczy i zbuduje już pewną sylwetkę to nie chodzi się zgarbionym tylko stara się trzymać prawidłową postawę, podkreślając muskulaturę...
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
7059
Napisanych postów
63267
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
787468
Niestety korygowanie wad postawy nie jest procesem ani łatwym ani krótkim ale za odstające łopatki może odpowiadać wiele rzeczy. Mogą to być za słabe mięśnie górnej linii grzbietu, przykurczone klatki piersiowej, problem w prostownikach , codzienne niedbalstwo w trzymaniu prostej sylwetki itd, itd. A znając młodych ludzi to wpadają na siłkę katują klatę, barki, grzbiet od biedy nie wiedzą co wzmacniać co rozciągać i problem zamiast się poprawiać to się pogłębia. A właśnie w tym sęk żeby lakarz zbadał zobaczył gdzie w całym układzie coś szwankuje i doradził jak wadę zmniejszyć ewentualnie jak zapobiec jej pogłębianiu. Czy się trafi na dobrego lekarza to już druga sprawa
Szacuny
98
Napisanych postów
1420
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
10667
Zgadzam się z Tobą :) Ja już mam 3 towarzysza na siłowni (mam własną w piwnicy) bo poprzednich dwóch irytowało mnie tym że ćwiczyli byle jak, byle co mimo że próbowałem im coś wysperwadować (może nie jestem doświadczony ale mam kuzyna instruktora który przekazał mi sporo wiedzy). Teraz chodzę na siłkę z sezonowcami i zaczynają doping po 4 miesiącach stażu.... :/