Szacuny
1
Napisanych postów
11
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
65
tak dla info .. waga już mało leci 116 kg ( bez diety 2 kg na miecha )i stoi ,ale rozmiary ubrań strasznie spadły spodnie o 2-3 rozmiary ( spaliło mięśnie na tyłku chyba haha),,Uwaga przez 2 miechy przy prawie tej samej wadze ciała.... Duży minus pływania bez zasięgnięcia rady kogoś doświadczonego jest to że w moim przypadku nie zostało już wiele do spalenia ,a masa mięśni blokuje mi bardzo agresywne pływanie ..tlen,tlen plis .Pozostała rekreacja w tempie 30-35 s.na 25 metrów i tak 200 basenów codziennie ...
Szacuny
1
Napisanych postów
11
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
65
waga 112 ... ubrania lecą z rozmiarami nie kupuje już nic na zapas .na basen wystarczy chodzić co 2 dni.cały czas bez diety jem wszystko słodycze full ..Ograniczam tylko jedzenie 2 godziny po 2 godzinach basenu ( tylko w wodzie :) ). Dla chcących zjechać z wagi po za***i... wysiłku nie jemy ,dziwne ale izo pewnej Tureckiej firmy zaspokaja głód po wysiłku i pewnie pomaga mu zmęczenie .Miałem kontuzje nogi przez 2 tygodnie waga poszła do góry o,7 kg (kontuzja rowerowa poszło delikatnie w brzuszek tylko )..i ciekawostka po straceniu 24 kg brak jest rozstępów jak pływamy ,,,jest tylko wrażenie oderwanej skóry od ciała i chyba się ona wchłania z czasem .
Szacuny
22
Napisanych postów
964
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
7500
ja wlasnie też chcialbym zaczac regularnie chodzic na basen. Tylko w moim prztypadku jest ten problem że strasznie szybko lapie mnie zadyszka.Nie wiem czy 5 dlugosci basenow przeplynę bez odpoczynku..i jeszcze skurcze.Jesli chodzi o kondycje ogolną nie jest zle w 30 minut przebiegałem 17 okrązen po 310 metrow. Co moze bc przyczyną
Szacuny
125
Napisanych postów
6135
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30354
W pływaniu wiele znaczy technika, jeśli łąpie zadyszka to znaczy że płyniesz zbyt siłowo. Spróbuj też poprosić ratownika żeby rzucił okiem na twój styl, nawet za kaskę - powinno się zwrócić
1
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."
Szacuny
22
Napisanych postów
964
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
7500
:D znaczy ja jestem taki dziwny ze plywam te style niektore pewnie niezle lecz z ZASADNICZYM błedem,nie zanurzam glowy-zostalo mi odkad uczylem sie gdy sie balem plywac.Nie bardzo wiem co to daje,ale wiem ze to blad techniczny.Nie zanurzam i tyle ,nie lubie gdy wlewa sie do uszu,oczu,nosa
Szacuny
118
Napisanych postów
21032
Wiek
42 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
208598
trzymanie wody nad glowa jest tak jak piszesz bledem technicznym, o wiele trudniej wtedy sie plywa... dobrym sposobem tak jak wspomnial jogger bedzie pomoc instruktora
FITNESS ACADEMY King Square Kraków
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."