Hej, moglibyście mi coś doradzić w sprawie dotarcia do magicznej bariery 100 pompek? Widziałem różne treningi w internecie, ale z tego co wiem to są one nic nie warte. Po za tym ćwiczę sobie od tak sobie w domu i kieruję się tą stronką: http://www.kulturystyka.pl/atlas/ .
W pon ćwiczę klatę, biceps
We wtorek biegam 30 min
W środę ćwiczę plecy i triceps
W czwartek biegam
W piątek jadę barki i nogi
No i oczywiście nie mogę zapomnieć o treningu brzucha, który trenuje przez 7 dni w tygodniu.
Biegi wyglądają u mnie tak, że biegam 2 min szybkim tempem i 5 min truchtem. 4x2 i 4x5, przeplatane razem.
Dzięki za wszelkie uwagi i sugestie.
W pon ćwiczę klatę, biceps
We wtorek biegam 30 min
W środę ćwiczę plecy i triceps
W czwartek biegam
W piątek jadę barki i nogi
No i oczywiście nie mogę zapomnieć o treningu brzucha, który trenuje przez 7 dni w tygodniu.
Biegi wyglądają u mnie tak, że biegam 2 min szybkim tempem i 5 min truchtem. 4x2 i 4x5, przeplatane razem.
Dzięki za wszelkie uwagi i sugestie.
Krzysztof Piekarz