hej, trenuje tajski boks, walczę na ringu kiedy się tylko da. ostatnio po przygotowaniach do zawodów i drakońskiej diecie żeby zbić wagę tak mocno wyniszczyłam sobie organizm, ze miałam zerową odporność (problem z czyrakami). lekarz kazał dać na wstrzymani. problem w tym ze mija już miesiąc, a ja wciąż czuje się słaba, chciałabym wrócić do normalnego trybu treningowego (co najmniej 6 x tyg.). tęsknie za starą formą i chciałabym wrócić na ring, ale jak trenuje czuje się zmęczona, kiepska łapią mnie jakiś głupie infekcje. jem zdrowo, pakuje w siebie witaminy, staram się odpoczywać i dużo spać. co mogę zrobić by szybko obudzić organizm. bez treningów nie jestem szczęśliwa,nie żyje tak jak bym chciała. nie pokonuje siebie. proszę pomóżcie.
"ten kto wolny nad swym losem nie płacze"
Krzysztof Piekarz
