To jeśli się mogę odchylić, to będę zwiększać
Właśnie nie mam podparcia pod ciało, robię półsztangą w kącie, dlatego jak zwiększyłam do 20kg, to zaczynałam lecieć..
W środę lub czwartek mam wolne w pracy, pójdę na siłownię przed południem i wykorzystując fakt, że pewnie będę sama, albo będzie tylko kilka osób nagram kilka filmików do kontroli
W zeszły piątek umówiłam się na godzinę z instruktorem, zadowolona jestem, zaczęłam zwracać uwagę na kilka rzeczy, które wcześniej mi umykały. Ale filmiki tak czy tak będą
A no i jeszcze muszę przyznać, że boję się jutra - z tamtego tygodnia najbardziej wtorkowy trening zapadł mi w pamięć, taka droga przez mękę
Zmieniony przez - ventura w dniu 2013-10-21 22:06:01
Właśnie nie mam podparcia pod ciało, robię półsztangą w kącie, dlatego jak zwiększyłam do 20kg, to zaczynałam lecieć..
W środę lub czwartek mam wolne w pracy, pójdę na siłownię przed południem i wykorzystując fakt, że pewnie będę sama, albo będzie tylko kilka osób nagram kilka filmików do kontroli
W zeszły piątek umówiłam się na godzinę z instruktorem, zadowolona jestem, zaczęłam zwracać uwagę na kilka rzeczy, które wcześniej mi umykały. Ale filmiki tak czy tak będą
A no i jeszcze muszę przyznać, że boję się jutra - z tamtego tygodnia najbardziej wtorkowy trening zapadł mi w pamięć, taka droga przez mękę
Zmieniony przez - ventura w dniu 2013-10-21 22:06:01
choć kończąc wszystkie serie 1a i 1b czułam się gorzej niż nieraz po całym treningu


Jak siedzę, wydaje mi się, że mam tyyyle siły, jak przyszło mi wychodzić po schodach, to już zapał minął
Ale uwaga, uwaga, jutro mam zamiar dodatkowo pobiegać w terenie (piszę oficjalnie, żebym nie zrezygnowała
) Dzień wolny od pracy, pogoda piękna, jakoś to muszę wykorzystać.