Witam.
Postaram się szybko opisać problem.
Chcę zacząć trening w 'domu'. Obecnie jestem w Niemczech, mam mały pokój, wspólne piętro.
Ze względu na pracę nie mam dużo czasu na treningi, ale chciałbym w końcu zacząć, potem powinno być z górki. Tutaj pojawia się problem i pytanie do was. Jak to zrobić żeby nie bawić się na darmo?
Wiek -25, wzrost-181, waga 86.
Do dyspozycji hantle 2x10, dwa krzesła, mata.
Dieta; póki co brak, po ogarnięciu ćwiczeń wezmę się i za to.
Możliwość treningu to max 3 dni tygodniowo. Mało sypiam, czasami mogę nie mieć na to czasu, dlatego ograniczam do 3 'pewnych' dni.
Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam
Postaram się szybko opisać problem.
Chcę zacząć trening w 'domu'. Obecnie jestem w Niemczech, mam mały pokój, wspólne piętro.
Ze względu na pracę nie mam dużo czasu na treningi, ale chciałbym w końcu zacząć, potem powinno być z górki. Tutaj pojawia się problem i pytanie do was. Jak to zrobić żeby nie bawić się na darmo?
Wiek -25, wzrost-181, waga 86.
Do dyspozycji hantle 2x10, dwa krzesła, mata.
Dieta; póki co brak, po ogarnięciu ćwiczeń wezmę się i za to.
Możliwość treningu to max 3 dni tygodniowo. Mało sypiam, czasami mogę nie mieć na to czasu, dlatego ograniczam do 3 'pewnych' dni.
Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam
Krzysztof Piekarz