Szacuny
70
Napisanych postów
877
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
104887
@Wysoki88, a jak u Ciebie z kondycją? Robiłeś kiedyś w ogóle aero? Może być tak, że zwyczajnie nie masz wyrobionej odpowiedniej wydolności w strefie tlenowej. Jeżeli zaczynasz ćwiczyć (piszesz, że HIIT robiłeś parę razy), to tego typu trening może się okazać dla Ciebie zbyt ciężki. Do HIIT trzeba jednak mieć już jakieś przygotowanie fizyczne.
Teraz... teraz wasze wargi praktycznie się już stykają...
A potem po prostu jej mówisz, jak bardzo jej nienawidzisz.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Z własnych doświadczeń nauczyłem się być pokorny co do wykonywania sprintów interwałowych. Rozpoczynając program z dość niską objętością (np 5sek/15sekx5 x 3 serie) i dodając z każdym treningiem jeden interwał w każdej serii zauważyłem, że organizm fajnie adoptuje się to takiego prograsu, dzięki czemu możliwa jest stała nadwyżka formy. Nie sztuką jest zajechać się sprintami w dwa tygodnie i zniechęcić się do kolejnych treningów.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
W moim przypadku przerwę robiłem pasywną, ponieważ te 5 sek naprawdę dawałem z siebie wszystko. I też zależało mi na wygenerowaniu jak największej mocy podczas pracy. A co do całęgo treningu to wyglądał on tak:
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Proponowany przeze mnie protokół jest dla początkujących. Z każdym treningiem dodaje się jeden interwał w każdej serii, a kiedy dojdziesz do 12 interwałów w serii to dodajesz kolejną serię. Czas sprintu można też wydłużyć do 10 sek, ale zachować też taką samą proporcję odpoczynku, czyli 30 sek.
Szacuny
4
Napisanych postów
94
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
695
mylicie pojecia. im krotszy czas biegu tym wyzsza intensywnosc. oczywiscie jesli wykonuje sie bieg w odpowiedniej predkosci. taki trening jesli bieg trwa5-10 s leci sie "prawie" all out, zostawiajac sily aby wykonac wszystkie powtorzenia w serii i nie przewrocic sie o wlasne nogi. Im dluzszy czas biegu tym nizsza intensywnosc (czyli maksymalna predkosc biegu). oczywiscie tu mowimy o skali makro, czyli roznica pomiedzy intensywnosci 5 a 15s jest niewielka. natomiast juz pomiedzy 5 a 30 jest znaczna i zupelnie inne procesy energetyczne zachodza. Dlatego poczatkujacym zalecanie 5 sekundowek jest bez sensu poniewaz nie osiagna oni wystarczajacej intensywnosci biegu bo tak jak napisales Mahler, nie rozpedza sie. Poza tym 5s z czasem w zupelnosci wystarczy. Lepiej jest zaczac od 15s - 30s z nizsza intensywnoscia, mniejsza iloscia powtorzen i serii i dluzsza przerwa.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Oczywiście pisząc "początkujący" miałem na myśli osoby przebiegające 100m poniżej 13 sek. Wiadomo, że bez odpowiedniego przygotowania, nie ma sensu zajeżdżać się sprintami, bo jest różnica między sprintami interwałowymi, a biegami interwałowymi. Tak jak jaworshtr wyżej napisał, korzystamy z różnych przemian energetycznych.