Doberek!
Micha z wczoraj. Chyba czysto się udało, prawda? :)
Trening:
2 serie, 12 powtórzeń
1.
Rozpiętki na maszynie (15 kg)
2. Wyciskanie sztangielek leżąc na ławce skośnej 15kg
3. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki nachwytem 25
4. Wyciskanie sztangielek stojąc 4kg, próbowałam 5 w drugiej serii, ale po 8 powtórzeniu lewa ręka się nie podniosła
5. Prostowanie tułowia na ławeczce - za radą Arphiel wywaliłam obciążenie
6. Uginanie ramion ze sztangielkami 4kg
7. Prostowanie ramion na wyciągu 10kg (!!!! progres)
8. Prostowanie nóg siedząc 30kg
9. Uginanie nóg leżąc 30kg
10. Przywodziciele na maszynie 30, 35
11. Odwodziciele na maszynie 30, 35
12. Wspięcia na palce siedząc - dalej nie wiem jak to zrobić
Rozgrzewka: 5 minut marszu, 10 minut biegu
20 minut na bieżni na koniec: 5 marszu, 5 biegu na przemian
Jak wspominałam te maszyny mnie nudzą. Od wrześnie idę na wolne ciężary, ale muszę złapać instruktora, żeby mi pokazał technikę, a oni przychodzą o określonych porach, zazwyczaj się z nimi mijam >,<
