Witam, 4 lata temu (miałem wtedy 15 lat) poznałem SFD i wtedy zacząłem ćwiczyć. Dietę trzymałem i udało mi się zrzucić z 95 kg do 75 kg. Po zrzuceniu chciałem zacząć robić masę, niestety wpadłem w nałóg (marihuana, można się śmiać, ale nałogowo to na prawdę wielki problem) i jedyne co się liczyło to zapalić i zjeść coś na gastro, co poskutkowało tym, że ważę obecnie 110kg. Pół roku temu poszedłem na odwyk i od tego czasu jestem czysty, jednakże muszę się czymś zająć. Po za studiami zamierzam zacząć się już teraz odchudzać, no i tu mam prośbę do Was. Proszę o ocenę mojej diety. Od razu mówię: Nie mogę jeść płatków owsianych, zmuszałem się pół roku i kończyło się zawsze źle, dlatego znalazłem dobrą podmiejską piekarnie, z której mam porządny chleb razowy. Druga sprawa, to margaryna/masło do śniadania - próbowałem lać oliwę na kanapki ale to strasznie nie praktyczne i nie wiem co tam dodać. Nie wiem także co dodać do kanapek (dodam, że jestem biednym studentem :D) i nie cierpię ryb. Warzyw nie wliczam do bilansu
Z góry dziękuję za pomoc
Zmieniony przez - vladimir12 w dniu 2013-08-13 11:10:23
Z góry dziękuję za pomoc
Zmieniony przez - vladimir12 w dniu 2013-08-13 11:10:23
Krzysztof Piekarz


