Szacuny
2519
Napisanych postów
13588
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
469238
pewnie rampa nie będzie jakaś szczególnie długa 3-5 serii i później docelowa
tylko pytanie jak to rozegrać z progresem z tygodnia na tydzień, chciałbym trafić z ciężarem tak, żeby w ostatnim w tygodniu zrobić zamierzone 1x18 z maksymalnym oporem, a potem od nowego planu dalej progresować odejmując dwa powt, nie chcę się przejechać zaczynając od zawyżonych ciężarów tylko rozłożyć jak najkorzystniej, żeby progres wyczerpał się dopiero w ostatnim tygodniu
Szacuny
377
Napisanych postów
37478
Wiek
6 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
126451
no to zacznij nisko, przecież nie określi Ci nikt dokładniej niż Ty powinieneś sam to zrobić, wiesz chyba np. ile możesz zrobić powt. z określonych ciężarem -np. 10- i od tego[obciążenia] można zacząć.
....nie rozumiem o co chodzi z tym odejmowaniem dwóch powt.?
to maja być przecież mikrocykle na określonych stałych -bodajże- powtórzeniach, czy widełkach, a nie schodki...
Zmieniony przez - apokalipsa w dniu 2013-08-11 19:22:05
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
Szacuny
377
Napisanych postów
37478
Wiek
6 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
126451
jak postępy się zatrzymają to schodzisz z cięzaru[a ściślej mówiąć- żęby nie było nieporozumienia- obniżasz trochę i wspinasz się ponownie jak wcześniej], powt. pozostaw jakie są.
plan z grubsza może być- powinien dobrze zadziałać
Zmieniony przez - apokalipsa w dniu 2013-08-12 19:59:55
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid