Witam! Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwe zbudowanie/poprawienie sylwetki za pomocą roweru i basenu.
Miałem przyjemność chodzić na siłownie przez 2,5 roku, co dało całkiem fajny efekt z 70 kilo udało mi się uzyskać 82 i moja sylwetka zaczęła wyglądać zadowalająco. Niestety nabawiłem się uszkodzenia barku typu slap i moja przerwa od siłowni trwa już ponad rok a co za tym idzie brzuszek urósł klata zmalała:). Od czterech miesięcy trzy razy w tygodniu dojeżdżam na basen rowerem 10km zajmuje mi to 20 min, czyli 30km/h i płynę tylko kraulem(jedynie wtedy bark nie boli) 2km w 33min i z taką samą prędkością powrót. Taki trening faktycznie sprawia, że czuje się lepiej, ale to mi nie wystarcza chciałbym poprawić swoją sylwetkę. Czy jeśli zwiększę bilans kaloryczny i przekształcę trening w taki sposób, że pojawią się na rowerze i w basenie sprinty np. basen zacznę od kilometra a potem 10 sprintów w łapkach, które zwiększają opór, to czy moja sylwetka ulegnie poprawie? Mięśnie urosną? Oczywiście zdaje sobie sprawy, że masy nie zrobię, :) ale czy to w ogóle będzie miało sens?
Miałem przyjemność chodzić na siłownie przez 2,5 roku, co dało całkiem fajny efekt z 70 kilo udało mi się uzyskać 82 i moja sylwetka zaczęła wyglądać zadowalająco. Niestety nabawiłem się uszkodzenia barku typu slap i moja przerwa od siłowni trwa już ponad rok a co za tym idzie brzuszek urósł klata zmalała:). Od czterech miesięcy trzy razy w tygodniu dojeżdżam na basen rowerem 10km zajmuje mi to 20 min, czyli 30km/h i płynę tylko kraulem(jedynie wtedy bark nie boli) 2km w 33min i z taką samą prędkością powrót. Taki trening faktycznie sprawia, że czuje się lepiej, ale to mi nie wystarcza chciałbym poprawić swoją sylwetkę. Czy jeśli zwiększę bilans kaloryczny i przekształcę trening w taki sposób, że pojawią się na rowerze i w basenie sprinty np. basen zacznę od kilometra a potem 10 sprintów w łapkach, które zwiększają opór, to czy moja sylwetka ulegnie poprawie? Mięśnie urosną? Oczywiście zdaje sobie sprawy, że masy nie zrobię, :) ale czy to w ogóle będzie miało sens?
Krzysztof Piekarz