Cześć wszystkim,
chodzę na siłownię systematycznie co 2-3 dni dopiero od miesiąca. Mój problem polega na tym, że podczas ćwiczeń zaczyna mnie mdlić, robi mi się niedobrze. Druga rzecz, to odkąd ćwiczę bolą mnie mięśnie, codziennie - nie jest to duży ból, ale coś w stylu zakwasów, "nie chce mi się". Za każdym razem rozgrzewam się 15min na orbitreku, potem ćwiczę na kilku maszynach (nogi, klatka, mięśnie - serie 4x12), ciężar ustawiam na tyle, żeby dać radę a zarazem czuć, że ćwiczę. Diety nie mam, ale nie jem wszystkiego co mi w ręce wpadnie, raczej to co każdy na co dzień. To jak, pomoże ktoś? :)
chodzę na siłownię systematycznie co 2-3 dni dopiero od miesiąca. Mój problem polega na tym, że podczas ćwiczeń zaczyna mnie mdlić, robi mi się niedobrze. Druga rzecz, to odkąd ćwiczę bolą mnie mięśnie, codziennie - nie jest to duży ból, ale coś w stylu zakwasów, "nie chce mi się". Za każdym razem rozgrzewam się 15min na orbitreku, potem ćwiczę na kilku maszynach (nogi, klatka, mięśnie - serie 4x12), ciężar ustawiam na tyle, żeby dać radę a zarazem czuć, że ćwiczę. Diety nie mam, ale nie jem wszystkiego co mi w ręce wpadnie, raczej to co każdy na co dzień. To jak, pomoże ktoś? :)
Krzysztof Piekarz
