Chcę sobie kupić jakiś niedrogi atlas wieloczynnościowy do ćwiczeń i zauważyłem w markecie coś takiego firmy Body Sculpture. Czy ktoś orientuje się czy nadaje się to do czegoś poza oddaniem na złom? Nie chciałbym 1000pln wywalić w błoto. Następny w kolejce jest sprzęt firmy York (atlas 925) za ok 1400pln. Czy brać to coś od Body Sculpture czy odpuścić i kupić półprofesionalny firmy York. A może coś innego, lepszego dostanę w korzystnej cenie. York nie ma modlitewnika, sztanga 82kg, rozpiętki 52kg, a Body Sculpture ma modlitewnik, sztanga 90kg, rozpiętki 60kg.
pozdrawiam
Zmieniony przez - Howk w dniu 2003-10-07 12:39:28
pozdrawiam
Zmieniony przez - Howk w dniu 2003-10-07 12:39:28
Krzysztof Piekarz