Dzisiaj robiłem z kumplami Street Workut było zaj**iście w między czasie haratnie w gałę :D Udało mi się zrobić takie naciągane muscle upy, że nie ja wiszę tylko musiałem się odbić od ziemi trochę. Z czasem na biorę dynamiki i będzie git. Mam nadzieję, że jeszcze w te wakacje uda mi się tego dokonać. Jutro bierzemy się za brzuch dragon flag, wznosy nóg różnego typu, brzuszki Jandy. Ćwiczenia z pamięci podaje jakie dzisiaj wykonałem powtórzeń i serii nie pamiętam, ale sporo tego było :D
Australian Push Ups
Podciąganie nachwyt/podchwyt
Pompki diamentowe, sercowe, szeroko, wąsko, z podskokiem, klaśnięcia, uderzenia w klatkę piersiową, robiłem pompki i musiałem się odbić i ręce tak na ukos i musiałem tak np dojść do jakiegoś miejsca.
L-sit chyba po 10 sec
Dipsy tricki/klata
Kruk/frogstand
Próbowałem back lever, ale średnio mi to wychodziło :D
Dwóch z nich cisnęło skazanym wyrobili sobie 6 pack, zaj**istą wytrzymałość i siłę po 2 miesiącach. Ogólnie było bardzo pozytywnie. Jedyne co mnie nurtuje to to, że choćbym nie wiem ile razy i w jaki sposób wykonał podciąganie to za uja nie czuje pleców. Reszcie wysiadały plecy, a mi w ogóle, a wcale mniej powtórzeń czy też ćwiczeń od nich nie wykonałem. Podciągam się powoli szybko, szeroko wąsko, nachwyt/podchwyt i praktycznie nie czuje pleców.
Zmieniony przez - dawid34312 w dniu 2013-06-29 21:47:36