Witam. ogólnie to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.
Moje pytanie dotyczy treningu na siłownia i biegania.
Przeszukałem forum i co post to różne odpowiedzi ludzi ze stażem miesięcznym,.
w wielu miejscach wiele osób pisze wiele, głownie bzdur.
Szukam konkretów napisanych przez osoby, które się znają a nie takich, które gdzieś coś przeczytały.
Chce biegać by dociąć sylwetkę(brzuch i okolice) przy minimalnym spadku reszty mięśni.
Czyli:
1.kiedy biegać? rano,wieczorem? na czczo czy po dostosowanym posiłku?
2.Jak biegać? szybko,wolno,na przemian? do 20 minut? miedzy 20-40 czy więcej? jakie dystanse? 400-600m , 2 km, więcej?
3.O czym zapomniałem a jest ważne?
Oczekuję prostej odpowiedzi w stylu np.: wstań zjedź twarożek i idź biegać, pobiegaj 20 minut doładuj płyny i będzie ok.
Pozdrawiam
Moje pytanie dotyczy treningu na siłownia i biegania.
Przeszukałem forum i co post to różne odpowiedzi ludzi ze stażem miesięcznym,.
w wielu miejscach wiele osób pisze wiele, głownie bzdur.
Szukam konkretów napisanych przez osoby, które się znają a nie takich, które gdzieś coś przeczytały.
Chce biegać by dociąć sylwetkę(brzuch i okolice) przy minimalnym spadku reszty mięśni.
Czyli:
1.kiedy biegać? rano,wieczorem? na czczo czy po dostosowanym posiłku?
2.Jak biegać? szybko,wolno,na przemian? do 20 minut? miedzy 20-40 czy więcej? jakie dystanse? 400-600m , 2 km, więcej?
3.O czym zapomniałem a jest ważne?
Oczekuję prostej odpowiedzi w stylu np.: wstań zjedź twarożek i idź biegać, pobiegaj 20 minut doładuj płyny i będzie ok.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz