A już tłumaczę po co mi tak na prawdę gainer.
Po pracy przychodzę najczęściej tak znorany, że czasem cudem udaje mi się nie zasnąć na stojąco. Więc na pewno nie jest mi na rękę spędzanie czasu w kuchni i czekanie, aż przygotuje mi się posiłek. Potrzebuje dużo kalorii od zaraz. Jak ktoś wcześniej zauważył to właśnie o kalorie chodzi.
Można by powiedzieć, że mogę ćwiczyć jak wstanę. Otóż nie jest to możliwe w moim przypadku. Albo po pracy, albo wcale. No trudno tak to już mam.
I teraz mogę zadać trafniejsze pytanie. Czy lepsze jest to jedzenie w proszku, czy posiłek którego często nie mam czasu przygotować ? a co za tym idzie jest najczęściej nie kompletny ?
Co to znaczy nie kompletny ?- sam ryż, albo płatki owsiane. Nie mam tak białka, tłuszczy, a już nie wspomnę o witaminach.
Po pracy przychodzę najczęściej tak znorany, że czasem cudem udaje mi się nie zasnąć na stojąco. Więc na pewno nie jest mi na rękę spędzanie czasu w kuchni i czekanie, aż przygotuje mi się posiłek. Potrzebuje dużo kalorii od zaraz. Jak ktoś wcześniej zauważył to właśnie o kalorie chodzi.
Można by powiedzieć, że mogę ćwiczyć jak wstanę. Otóż nie jest to możliwe w moim przypadku. Albo po pracy, albo wcale. No trudno tak to już mam.
I teraz mogę zadać trafniejsze pytanie. Czy lepsze jest to jedzenie w proszku, czy posiłek którego często nie mam czasu przygotować ? a co za tym idzie jest najczęściej nie kompletny ?
Co to znaczy nie kompletny ?- sam ryż, albo płatki owsiane. Nie mam tak białka, tłuszczy, a już nie wspomnę o witaminach.