Witam
Pracuje na noc 5 razy w tygodniu (od srody do niedzieli). Sroda jest dniem w ktorym musze byc na nogach az do wieczora od 8 rano i bez spania do pracy na 22 do czwartku 6:30 rano silka do 8 i wyro dopiero. Potem jest ostatnia nocka w niedziele wracam poniedzialek rano wyro i wstaje kolo 15 i o 22 z powrotem sen. Wtorek juz funkcjonuje na trybie dziennym... Pytanie brzmi czy srode rozbic na dwie czesci i zjesc 3350kcal (Takie jest moje zapotzrebowanie kaloryczne) od rana do puznego poludnia powiedzmy w przedziale 8-18 i potem pomiedzy 22-8 nastepne 3350kcal i poniedzialek pomiedzy 15-22 tez 3350kcal? Czy moze rozbic sroda dzien i poniedzialek od poludnia na polowe czyli 1675kcal a reszta juz normalnie ?
Pracuje na noc 5 razy w tygodniu (od srody do niedzieli). Sroda jest dniem w ktorym musze byc na nogach az do wieczora od 8 rano i bez spania do pracy na 22 do czwartku 6:30 rano silka do 8 i wyro dopiero. Potem jest ostatnia nocka w niedziele wracam poniedzialek rano wyro i wstaje kolo 15 i o 22 z powrotem sen. Wtorek juz funkcjonuje na trybie dziennym... Pytanie brzmi czy srode rozbic na dwie czesci i zjesc 3350kcal (Takie jest moje zapotzrebowanie kaloryczne) od rana do puznego poludnia powiedzmy w przedziale 8-18 i potem pomiedzy 22-8 nastepne 3350kcal i poniedzialek pomiedzy 15-22 tez 3350kcal? Czy moze rozbic sroda dzien i poniedzialek od poludnia na polowe czyli 1675kcal a reszta juz normalnie ?
Krzysztof Piekarz
